Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Miruny,
Mam problem z różową i zastanawiam się jak u was to wygląda, bo to może ze mną jest problem.

Chodzi o kasę, nie pierwszy zresztą raz w moim związku chodzi o kasę. Konkretnie o to, że ja różowej kasy nie daje, a jej koleżanki od swoich chłopaków dostają. Zrobiła mi mini aferę, że pojechała z koleżankami na panieński i jej koleżanki płaciły kartami swoich chłopaków, a mojej się w ogóle było wstyd przyznać, że ja jej nic siana na taki wyjazd nie dałem. W ogóle, że na powinienem jej dawać tak po prostu kasę czasami, na wyjścia z koleżankami, na jakieś zakupy dla siebie itp. No jakby dla mnie to dziwna sytuacja, wątpię że moi znajomi daja tak po prostu kasę swoim dziewczynom. Jeszcze rozumiem jakbym srał pieniędzmi, ale nie sram, a wręcz przeciwnie - pracuje 6 dni w tygodniu po 10h, sam staram się żyć oszczędnie żeby na coś droższego odłożyć i jakoś mi się to mija z celem żebym miał dawać swojej dziewczynie tak po prostu kasę na p---------e. Pomijam fakt, że ja płacę za czynsz, żarcie, wakacje, wyjścia na miasto - ona rachunki za prąd no i czasem jakieś zakupy spożywcze. Może to też istotne, że dla mnie jednak przeprowadziła się do innego miasta i nie może znaleźć pracy, ale cały czas szuka no i pieniędzy trochę na boku ma.

Czy ja mam jakieś z-----e myślenie? Moja dziewczyna twierdzi, że jej nie szanuje.
Czy wy dajecie swoim różowym kasę tak po prostu na jakieś osobiste wydatki?

#zwiazki


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

Czy powinienem dawać swojej dziewczynie kasę na prywatne wydatki?

  • Tak 13.6% (22)
  • Nie 86.4% (140)

Oddanych głosów: 162

  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: o stary! EWAKUACJA, bo źle się to dla Ciebie skończy. Swoją drogą bezczelność femoidów nie zna granic ¯\(ツ)/¯
Jeśli się nie ogarniesz w porę sam, to i tak ona będzie się rozglądać za bogatymi, rozrzutnymi frayerami, żeby przerobić na bankomat.
Ona już Cię poniża i wmawia Ci, że gachy koleżanek są lepsi od Ciebie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli masz 40 lat a dziewczyna 18 to jest to dla niej okoliczność łagodząca.
Jeśli nie to niech weźmie rozbieg i walnie baranka w ścianę. Chcąc pieniędzy w takim układzie to ona pokazuje że totalnie się nie szanuje. Jesteś jej chłopakiem a nie sugar daddy
  • Odpowiedz
Moja dziewczyna twierdzi, że jej nie szanuje.


@mirko_anonim: a może to ona nie szanuje twojej pracy? Co innego kiedy ludzie się umawiają, że pracuje jedno, a drugie jest na utrzymaniu tej osoby i ogarnia dom, ale z tego co rozumiem, to nie umawialiście się tak.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w najbardziej optymistycznej opcji dostawanie pieniędzy/prezentów to jej język miłości, a w pesymistycznej nie dość, że jest konformistką, to jeszcze w dodatku pazerną.
Ty ją znasz i musisz ocenić, który to przypadek.
  • Odpowiedz
Ja nawet z żoną/dziećmi nie mam wspólnego konta :D sama kiedyś pośmieszkowała przy jakimś spotkaniu , że jeszcze bym wiedział ile pieniędzy wydaje na ....
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
niepokonany-wizjoner-9: Twoja dziewczyna jest Ukrainką? Pierwszy raz coś takiego słyszę, że chłopak ma dziewczynie dawać kasę. Byłam wiele lat w związku i nigdy nie było takiej sytuacji, każdy gospodarował własnymi środkami. Moje koleżanki tak samo nigdy nie prosiły o pieniądze swoich chłopaków. Wspólny budżet w małżeństwie to inna sprawa, ale nie coś takiego. Nawet moja nastoletnia siostra bierze pieniądze od rodziców, gdy chce gdzieś wyjść z chłopakiem, pomimo że on jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
twórczy-myśliciel-83: Jeśli to prawda, to najwyższy czas kończyć ten sponso... eee związek. To dopiero począżtek. Będzie jeszcze gorzej. A jeśli Twoja dziewczyna otacza się takimi głupimi koleżaneczkami, to sama jest tak samo głupia. Zaufaj radom mężczyzn, nie myśł teraz fiutem czy sercem, tylko chłodna kalkulacja.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
refleksyjny-przyjaciel-56: Sam se odpowiedz, nie ma pracy, przyjechała do ciebie, masz w stosunku do niej poważne zamiary...?

Twoim tokiem rozumowania pomyśl o tym że związek to wymiana dóbr i ona ci daje towary za które ty nie płacisz, taka jest prymitywna geneza związku w najprostszym skrócie, skoro ty tak to widzisz to dlaczego nie potrafisz zczaić tego co napisałem wyżej.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim faceci po większości mają to czego chcieli , nie szanują normalnych kobiet z kręgosłupem moralnym , chcą "krejzi Julek " a później płacz ze Julka jest Julka i chce utrzymywania i pieniędzy
Jakieś 70 procent bab normalnie pracuje i za swoje wyjścia płaci a że poleciales na lewacka cwaniare , która próbuje wprowadzić socjalizm do związku to masz ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@thorgoth

@mirko_anonim: jeśli masz 40 lat a dziewczyna 18 to jest to dla niej okoliczność łagodząca.

Jeśli nie to niech weźmie rozbieg i walnie baranka w ścianę. Chcąc pieniędzy w takim układzie to ona pokazuje że totalnie się nie szanuje. Jesteś jej chłopakiem a nie sugar daddy

No fakt okoliczność łagodząca , odbić się od dna dzięki kasie piernika a później puścić się z rowniesnikiem bo dziadkowi nie staje
  • Odpowiedz
@kasiknocheinmal

>Moja dziewczyna twierdzi, że jej nie szanuje.


@mirko_anonim: a może to ona nie szanuje twojej pracy? Co innego kiedy ludzie się umawiają, że pracuje jedno, a drugie jest na utrzymaniu tej osoby i ogarnia dom, ale z tego co rozumiem, to nie umawialiście się tak.

Już ich tak nie żałuj , tacy faceci mają
  • Odpowiedz
@muguet

@mirko_anonim Czy twoja dziewczyna nie chce się pochwalić koleżankom, że jest polkoł silnoł i niezależnoł?

Problem tkwi w tym że żaden facet nie chce silnej niezaleznej bo kobieta która dysponuje własnymi pieniędzmi, chce być szanowana na jego poziomie a to dla większości facetow ujma , z ręką na sercu ci powiem że robienie cokolwiek dla faceta i płacenie z nim na pół to najprostsza droga do tego żeby zaczął zdradzac bo
  • Odpowiedz