✨️ Obserwuj #mirkoanonim Witam, szybki temat do społeczności vipokpl, bo wiem że jest tu sporo ludzi co klikają w komputer. Jakie miasto jest najbardziej perspektywiczne dla "karierowicza" w IT? Pracuję aktualnie zdalnie i mam 3 lata expa, siedzę u mamusi i tatusia w domu na zadupiu 2h od stolicy (Polska B here), także oszczędzam dużo kasy, przyszłościowo chciałbym się osiedlić w jakimś dużym mieście, chodzi mi o zwyczajne zabezpiecznie się na przyszłość gdybym musiał kiedyś zmienić pracę i musiałbym jeździć do biura, to wolałbym nie tracić masy czasu na dojazdy i nie chciałbym się martwić o ilośc ofert pracy, no i też chodzi mi o to żeby w końcu zamieszkać samemu a nie u rodziców plus wolę mieć całą masę usług na miejscu, jak to w dużym mieście. Singiel here, mogę mieszkać na 25m2, aby mieszkanie było w dobrej lokalizacji, gdzieś gdzie jest naprawdę dobry rynek pracy IT i dobra komunikacja miejska, chciałbym maksymalnie wziąć kredyt na 400k, naprawde nie potrzebuje niewiadomo czego do mieszkania i chce mieć niską ratę, żeby mi jak najwięcej kasy zostawało.
Defaultowo mogłaby być i ta Warszawa, najlepiej też znam to miasto i stamtąd tez mam pracę, ale jest to tak przeogromne miasto że mieszkanie nie przy metrze i praca nie przy metrze oznacza i tak dojazdy około godziny a często więcej. A przy metrze ceny 20-25k/m2 także nawet te 25m2 będzie trudno kupić. Gdyby nie te ceny to pewnie bym i tam próbował się wbić, no ale jest tragedia, więc patrzę gdzieś indziej. Jak stoi rynek pracy IT w jakimś Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach w porównaniu do cen mieszkań? Opłaca się przenosić? #mieszkaanie #pracait #korposwiat
Im mniejszy metraż, tym więcej z metra się płaci. Ja bym celował przynajmniej w 40+ metrów. Poniżej tego ceny to scam totalny. A co do miasta, Kraków, ale jeśli WWA Ci pasuje życiowo, to też git miejsce.
Anonim (nie OP): Ja robię całe życie zdalnie od 2007 roku, od juniora po obecnie C-level (role CIO, CISO) w fintechu gdzie teraz jestem regulowany i prześwietlany niczym bossowie banków. Także chyba “karierowicz” jestem. Jak jest news o “bonusach dla bankierów” to to o mnie, bo też pod ten reżim podpadam XD.
Także dla mnie miasto nigdy nie miało znaczenia. Kraj miał. Ale już w kraju to zalanie gdziekolwiek, z okazjonalną 1-2
Całe szczęście, że pozytywne emocje się lepiej sprawdzają niż negatywne bo boję się nawet pomyśleć co by było, gdyby farmienie negatywnego contentu było opłacalne.
Witam, szybki temat do społeczności vipokpl, bo wiem że jest tu sporo ludzi co klikają w komputer. Jakie miasto jest najbardziej perspektywiczne dla "karierowicza" w IT? Pracuję aktualnie zdalnie i mam 3 lata expa, siedzę u mamusi i tatusia w domu na zadupiu 2h od stolicy (Polska B here), także oszczędzam dużo kasy, przyszłościowo chciałbym się osiedlić w jakimś dużym mieście, chodzi mi o zwyczajne zabezpiecznie się na przyszłość gdybym musiał kiedyś zmienić pracę i musiałbym jeździć do biura, to wolałbym nie tracić masy czasu na dojazdy i nie chciałbym się martwić o ilośc ofert pracy, no i też chodzi mi o to żeby w końcu zamieszkać samemu a nie u rodziców plus wolę mieć całą masę usług na miejscu, jak to w dużym mieście. Singiel here, mogę mieszkać na 25m2, aby mieszkanie było w dobrej lokalizacji, gdzieś gdzie jest naprawdę dobry rynek pracy IT i dobra komunikacja miejska, chciałbym maksymalnie wziąć kredyt na 400k, naprawde nie potrzebuje niewiadomo czego do mieszkania i chce mieć niską ratę, żeby mi jak najwięcej kasy zostawało.
Defaultowo mogłaby być i ta Warszawa, najlepiej też znam to miasto i stamtąd tez mam pracę, ale jest to tak przeogromne miasto że mieszkanie nie przy metrze i praca nie przy metrze oznacza i tak dojazdy około godziny a często więcej. A przy metrze ceny 20-25k/m2 także nawet te 25m2 będzie trudno kupić. Gdyby nie te ceny to pewnie bym i tam próbował się wbić, no ale jest tragedia, więc patrzę gdzieś indziej. Jak stoi rynek pracy IT w jakimś Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach w porównaniu do cen mieszkań? Opłaca się przenosić?
#mieszkaanie #pracait #korposwiat
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Komentarz usunięty przez autora
Także dla mnie miasto nigdy nie miało znaczenia. Kraj miał. Ale już w kraju to zalanie gdziekolwiek, z okazjonalną 1-2