Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czemu mam tak, że każdy zakup czy to ciuchy, jakieś gadżet, rzecz do domu i tak dalej zawsze przemyślę, przeanalizuje, poszukam rabatów, promocji, wyczekam na jakiś czarny piątek, naoglądam recenzji na yt, dopytam na forach, na pepperze, napiszę do producenta z pytaniami, a wydatki takie jak jedzenie przychodzą mi zupełnie lekko, bez zastanowienia się, bez analizy, pyk i zapłacone. Tym sposobem wydaje dziennie 100-200zł na jedzenie (głównie restauracje). Nawet wakacje to tylko pretekst aby odwiedzać zagraniczne knajpy. Nic więcej na takim wyjeździe mnie nie interesuje. Knajpy mam rozpisane na każdy dzień, oczywiście bez brania pod uwagę cen.
Też tak macie? Z góry zaznaczę, że nie jestem otyły, a jedzenie które jadam to nie są to jakieś podłe fastfoody z toną soli i tłuszczu.
#zarobki #pieniadze #oszczedzanie #oszczednosci #finanse #gastronomia



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Smakujesz życie;) "Nawet wakacje to tylko pretekst aby odwiedzać zagraniczne knajpy. Nic więcej na takim wyjeździe mnie nie interesuje. Knajpy mam rozpisane na każdy dzień, oczywiście bez brania pod uwagę cen" U mnie aż tak nie jest ale też sprawdzam przed wyjazdem gdzie można dobrze zjeść, najlepiej lokalna kuchnia. Czasem dobieram noclegi aby były blisko lokali ze smaczniejszym jedzeniem. Można rzec podróżuję kulinarnie;)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Chomik-Podlaska87: Wiesz, gdyby to było 2x w tygodniu... A u mnie jest 4x dziennie. I dlatego rezygnuje z kupna innych rzeczy bo mnie zwyczajnie nie stać skoro potrafię wydać z 5tys zł miesięcznie na samo jedzenie.
Chciałbym jeść w domu ale kanapka zrobiona w domu nie smakuje mi tak samo jak ta z włoskiej kawiarenki, mimo, że kupie składniki premium z włoskich delikatesów (gdzie tanie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: uu to faktycznie ciężko. Jedyne co może pomóc to jakiś cel sylwetkowy? W sensie poczucie potrzebny zrzucenia paru kg musi być większe niż chęć skosztowania dobrego jedzenia. Wtedy zaczniesz jeść dwie kajzerki dziennie i garść mięsa. Ja zrzuciłem 15 kg sadła, głównie temu że jadłem tylko domowe jedzenie, które było monotonne i mało smaczne, przez co nie chciałem go dużo jeść.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: O, to znowu kolega co się brandzluje do bycia "innym niż wszyscy", ale z tym wpisem coś ci nie pykło, bo akurat dużo ludzi tak ma. Ja też podróżuję głownie żeby jeść xd
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Chomik-Podlaska87: Problem w tym, że nie mam czego zrzucać bo jestem szczupły. To, że jem z gastro, to nie znaczy, że są to jakieś tłuste kebaby czy pizze, tylko jakościowe rzeczy często nawet typowo fit jak sałatki. A uprawiam też regularnie sport więc zupełnie mnie nie zalewa.

  • Odpowiedz