Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim skoro masz taki *problem* z nadmiarem powodzenia, to może zafunduj sobie bilet do klasztoru tybetańskiego? Może tam znajdziesz spokój, bo tutaj brzmi to jak rozpaczliwy krzyk o uwagę i nienawiść przegrywów
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mitomania straszna, ale realnie jak patrzeć nawet we własnym otoczeniu na takiego przystojniaka co ma duże powodzenie to dla niego ten ogrom opcji jest czymś naturalnym i on tego nie gloryfikuje aż tak ja autor + taka osoba często potrafi sobie wkręcić w głowę jakąś jedną wybraną laskę i inne go nic a nic nie interesuje a on gada i myśli o tej wybranej

najwięcej bajają o tych możliwościach
  • Odpowiedz
Natomiast jeśli powodzenie masz naprawdę duże - to występuje klęska urodzaju. Nie wyobrażam sobie nie korzystać z kolejnych nadarzających się okazji, bo w końcu raz się żyje.


@mirko_anonim: ale pokrętna logika. To tak jakby złodziej narzekał, że ma za dużo rzeczy nakradzionych i go to przytłacza, bo prawo nie jest dostatecznie surowe dla złodziei.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): P---------a polskich ekspertów z polskiego czatu dla polskich ekspertów z czatu ciąg dalszy. Nie znam się, to się wypowiem

powiedział mi wprost, że on jest ze swoją, bo kończyły się studia i już by nie znalazł dziewczyny - to była ostatnia szansa, żeby kogoś znaleźć.



· Akcje:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Zasadnicza kwestia czy wykorzystywanie swojej atrakcyjności i wyrywanie czego się da to korzystanie z życia?
Czy tak na dłuższą metę skończenie z setką zaliczonych kobiet jest czymś pozytywnym?
Ja jestem na tyle śliczny, że raz jak szedłem przez De Wallen to Pani z wystawy za mną wyszła, żony kolegów wskakują mi na kolana, a jak ostatnio w ciągu kilku lat raz byłem w barze to jedna kobieta zaproponowała, że
  • Odpowiedz
mitomania bo? Wykop ma jakiś rygorystyczny dostęp ograniczony tylko dla przegrywów? Ja


@mirko_anonim: bo znam realnie takich "graczy" i ostatnie co sobie wyobrażam to że taki człowiek w piękny słoneczny dzień siedzi na wykopie i pisze bajty z anonima xd

tacy ludzie z Julczyskami nad jeziorem siedzą, albo na hotelach w ramach długiego weekendu
  • Odpowiedz
Zasadnicza kwestia czy wykorzystywanie swojej atrakcyjności i wyrywanie czego się da to korzystanie z życia?

Czy tak na dłuższą metę skończenie z setką zaliczonych kobiet jest czymś pozytywnym?


@Errad: dokładnie - ludzie normalni psychiczni, celebryci, biznesmeni - oni wszyscy raczej mają ŻONY albo stałe partnerki

zapewne jest w ich życiu moment gdzie sobie "korzystają z życia" jak Kuba W. ale koniec końców chcą mieć miłość i ciepło ogniska domowego a
  • Odpowiedz
opisany przez Ciebie pseudo "Chad", który niby ma wybór ogromny, ale wkręcił się w jedną laskę i za nią lata, co jest kompletnym zaprzeczeniem pewności siebie, poczucia własnej wartości i niezależności życiowej.


@mirko_anonim: widać jesteś wybitnie płytką osobą, skoro nawet nie dopuszczasz w takiej sytuacji myśli, że chłop może znalazł idealną dla siebie kobietę i chce z nią spędzić resztę życia. No ale w sumie nie ma czego oczekiwać, skoro
  • Odpowiedz