Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: mord leć śmialo, ja serwisuje statki, mam 300 lotow rocznie i zyje ;)
Latalem w burzach, mialem turbulencje ze walizki w kabinie wypadaly i zyje nadal.
Najlepiej sie nachlac win po wejsciu i spac
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim wg mnie nie powinieneś nic brać czego wczesniej nie używałeś. Nie dość że sam lot, to może Ci dany lek nie posłużyć. Ewentualnie lekarz nich ci coś sprawdzonego pomoże i psychika zadziała...
  • Odpowiedz