mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Co jest nie tak ze sportem olimpijskim?

Jako nie-młody człowiek kompletnie nie rozumiem już olimpiad jako sportu. Proszę Was o wyjaśnienie czy tylko ja to tak rozumiem (być może kompletnie źle):

1. Za młodu coś tam się trenowało i gdzieś tam się startowało. Jak sięgnę pamięcią to zawsze liczyło się wyłącznie miejsce pierwsze, bo był to dowód że jesteś najlepszy. Drugie, trzecie i tak dalej - to były miejsce, które stanowiły "osobisty sukces" (tu oczywiście w zależności, kto i po co przyjechał na zawody). Za rok nikt i tak nikt nie pamiętał czy byłeś drugi czy trzeci, tylko raczej to, że miałeś "dobry wynik". Za to pamięta się kto wygrał. Tymczasem dzisiaj, kręci się wielką manię i podnieca się tym, że ktoś kiedyś był "wice-mistrzem" czegoś przez lata. Ten ktoś przegrał te zawody - tak na to należy patrzeć. Już dawno temu tego nie rozumiałem, i tego całego gadania, że to są "tak duże zawody", że nawet "srebro" jest wielkim sukcesem. Bzdruza. Srebro to przegrana. Owszem, świetny wynik, ale przegrana. I nie dorabiajmy do tego filozofii.

2. To mnie się już za dzieciaka nie podobowało, że niektóre dyscypliny są bardzo rozczłonkowane, a innych się nie da rozczłonkować. I to było jeszcze przed tym jak np w pływaniu zrozbili jeszcze z 50 nowych dyscyplin. To już kompletnie zabija ducha rywalizacji. Dzisiaj już nikt się nad tym nie zastanawia dalczego tak jest i przyjmuje to za fakt, a przecież kiedyś tak nie było. Jeden gość, jeśli jest wybitny to zbiera z jedej olimpiady 15 medali w zasadzie w jednej dyscyplinie - pływaniu. Dlaczego np w tenisie można zdobyć samodzielnie jedynie jeden złoty medal ?
W pływaniu to wystarczyło by kilka (długie i krótkie dystanse).

3. Nowe sporty, które.... żadnym sportem nie są. Kompletnie nie rozumiem tych nowych dyscyplin. Jakie te dyscypliny mają tradycję? Jakie umiejętności trzeba niby mieć aby być w tym dobrym? Te niektóre dyscypliny przypominają zabawy na placu zabaw gdy dzieci wymyśliły sobie nową "konkurencje" bo im się wszystkie dotychczasowe znudziły.

4. Olimpiada zawsze kojarzyła mi się z esencją sportu i rywalizacji. A to ozncza, że niech to będzie rywalizacja w najczystszej postaci, czyli bez dyscyplin gdzie człowiek ocenia. Niech o zwycięstwie decyduje sport, czyli: najszybszy, pierwszy, najdalszy, itp. Tam gdzie wygrywa się dzięki ocenie jakiegoś działacza sportowego gubi się smak prawdziwej rywalizacji.

#paryz2024 #sport #igrzyskaolimpijskie #olimpiada

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
niecodziennyszczon
niecodziennyszczon
Za rok nikt i tak nikt nie pamiętał czy byłeś drugi czy trzeci... Za to pamięta się kto wygrał


@mirko_anonim: Zawsze mnie dziwi kogo to w ogóle obchodzi. "Ej Mati, a pamiętasz jak w 96 jakiś obcy koleś, który przypadkowo ma też obywatelstwo tego samego kraju co my, zdobył złoto w strzelaniu do rzutek? Hehe, to były czasy! Pamiętam, że cieszyłem się z tego i byłem dumny przez 3,5 minuty
mackbig
Jakie te dyscypliny mają tradycję?


@mirko_anonim: Nie odniose sie do innych punktow tylko do tego. Za 200 lat będą miały piękną 200 letnią olimpijską tradycje. Nie mozna juz wymyslac sportów po 1900 roku?
thorgoth
Nowe sporty, które.... żadnym sportem nie są.


@mirko_anonim: prawie każda nowożytna dyscyplina sportu kiedyś była nowa i o każdej stare pierdziele pisali to co ty teraz
De_Fault
De_Fault
@mirko_anonim: co do pkt. 2 to się zgodzę. Powinno być ograniczenie że 1 sportowiec może zapisać się na powiedzmy max 3 konkurencje a nie że może zdobyć 10 medali jedna osoba. Te style jakoś bardzo się nie różnią i jak ktos jest zajebistym pływakiem to w każdym stylu sobie poradzi, nie tak jak biegacz który może max 2 dystanse przebiec.. bo się różnią diametralnie. Do tego potworny wysiłek i regeneracja
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
Anonim (nie OP): 3. O czym mowa? Bo nie śledzę tematu. Ale żeby być w topce światowej to w dowolnej dyscyplinie potrzeba wielkiego skilla, nawet w robieniu baniek mydlanych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

4. Oceny np. w dressage są mocno obiektywne gdzie wszystko musi być uzasadnione wg. frameworka - to nie są widzimisię sędziów.

─────────────