Wiecie co jest najgorsze w zwiazku jak macie wspolne konto i to ona zarzadza hajsem
@Milo900: Śmieszne, nie. Jak sama nazwa wskazuje konto jest wspólne więc środkami na nim zarządzamy wspólnie. A jeśli u kogoś jest inaczej to współczuje i przykro mi, ale ziomek jesteś w toksycznym związku.
2.Nawet znane mi małżeństwa ze stażem po 25 lat mimo wspólnego konta głównego mają też indywidualne więc musisz postarać się bardziej z tymi zarzutkami
@Milo900 trzeba być najgorszym beta śmieciem żeby mieć tylko jedno konto. Z moją różową mamy jedno wspólne na które wpłacamy taka samą kwotę (mimo że zarabiam kilkakrotnie więcej) i dzielimy wydatki na pół. Reszta leży sobie na moim prywatnym koncie, do tego 2 osobne konta w innych kraja eu w razie coś mi się w Polsce mocno wysra i gotówka w kilku walutach. Jest jedno ukryte przed nią konto na które
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
powiadomienie pracodawcy o nowym numerze konta - 2 min.
Chyba lubisz być pod butem, tak jak ona w 100% w kontroli.
@Milo900: co xD Rozumiem wspólne konto na wydatki i życie ale wspólne bez indywidualnego to xD
@Milo900: Śmieszne, nie. Jak sama nazwa wskazuje konto jest wspólne więc środkami na nim zarządzamy wspólnie. A jeśli u kogoś jest inaczej to współczuje i przykro mi, ale ziomek jesteś w toksycznym związku.
1.Wspaniały bait pod wykopków, aż odpisałem
2.Nawet znane mi małżeństwa ze stażem po 25 lat mimo wspólnego konta głównego mają też indywidualne więc musisz postarać się bardziej z tymi zarzutkami
@Milo900: Boże. ( ಠ_ಠ)
źródło: image
PobierzZ moją różową mamy jedno wspólne na które wpłacamy taka samą kwotę (mimo że zarabiam kilkakrotnie więcej) i dzielimy wydatki na pół.
Reszta leży sobie na moim prywatnym koncie, do tego 2 osobne konta w innych kraja eu w razie coś mi się w Polsce mocno wysra i gotówka w kilku walutach.
Jest jedno ukryte przed nią konto na które