Wpis z mikrobloga

Też tak macie że musicie mieć zegarek na ręku? Odkąd mama mi kupiła w podbazie taki zegarek z kalkulatorem to niemalże codziennie noszę zegarek. O ile po domu mogę nie mieć, to jeśli już wyjdę bez to mój mózg zaczyna mi wysyłać sygnały że na nadgarstku pusto i czuję się niekomfortowo, nawet jeśli to jest głupie pięciominutowe wyjście do sklepu. Myślę że zegarek stał się integralną częścią mnie.
  • 64
  • Odpowiedz
@Szarmancki-Los: normalna sprawa. Ja bez zegarka na ręku spoglądam na rękę żeby sprawdzić godzinę. Jak wyjdę bez zegarka, to mam te momenty paniki, że coś zgubiłem i czuję się "nie ubrany" w pełni. Dlatego ilość zegarków przeze mnie posiadanych tylko rośnie ( )
  • Odpowiedz
  • 3
Zegarek jest częścią męskiej biżuterii - jeśli masz wysoki poziom estetyki to przywiązujesz do tego uwagę.
To również dotyczy obrączki, pierścieni, łańcuchów i ewentualnych bransoletek na nadgarstku.

Faceci niestety mają bardzo ograniczone pole w tym zakresie, kobiety przeciwnie - kolczyki, klipsy, paznokcie, pierścionki, łańcuszki, torebki, szale, makijaż(e) itd
  • Odpowiedz