Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim ja jakbym była świadkiem czegoś takiego to pewnie powiedziałabym swojemu mężowi co się wydarzyło i zapytała o radę a nie wykopków. Chyba nie masz aż tak super rodziny skoro o jakiś smutkach i rozterkach w ogóle nie bierzesz pod uwagę rozmowy z mężem o czymś takim.

Osobiście uważam że te przyjaciółki są mało warte. Jesli umieją zdradzać swoich partnerów to czemu nie miałyby zdradzać Waszej przyjaźni? Zdrada to nic innego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: są dwie opcje siedzisz cicho i zżera cię sumienie albo powiesz i tracisz przyjaciółki a w oczach tej laski i jej przyszłego męża jestes najgorszym wrogiem, wybór należy do ciebie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Powiedz gościowi i niech on zdecyduje co z tym zrobić, bo w końcu to jego "narzeczona" się puściła. Nie masz prawa podejmować decyzji za kogokolwiek, szczególnie w tak ważnej sprawie. Z przyjaciółką też polecam zerwać kontakt skoro to tak śliska osoba.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: różowe kiedy trzeba udupić niebieskiego bo dymał inną - jeszcze jak!
różowe kiedy koleżanka zdradziła narzeczonego: nie mam sumienia niszczyć komuś życia (i mu powiedzieć)
  • Odpowiedz
Chyba nie masz aż tak super rodziny skoro o jakiś smutkach i rozterkach w ogóle nie bierzesz pod uwagę rozmowy z mężem o czymś takim.


@Kitku_Karola: Różowe jak zawsze. Kobieta kobiecie kobietą XD

@mirko_anonim Z mężem pogadaj, skoro on zna typa lepiej i razem podejmijcie decyzję. W obie strony można temat argumentować - skoro on jest bliżej sytuacji to też może więcej wiedzieć.
  • Odpowiedz