Wpis z mikrobloga

Wytłumaczy mi skąd faceci koleżanek mają 3000 na zakup pierścionka i z 5000 zł na wyjazd na wakacje gdzie się oświadczają? ( _)

Podczas świąt naliczyłam 4 nowe pary wśród znajomych ()
jmuhha - Wytłumaczy mi skąd faceci koleżanek mają 3000 na zakup pierścionka i z 5000 ...

źródło: 1000026376

Pobierz
  • 80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 274
@pyroxar jakby ktoś mi powiedział, że wyjechał z kraju by zapracować na pierścionek to bym się ze śmiechu zesrał
  • Odpowiedz
@jmuhha: prosta sprawa. Wystarczy dostac/odziedziczyc mieszkanie w wojewodzkim. Brak kredytow np hipotecznego czy placenia za wynajem 60% pensji. Pracy pelno, mozna negocjowac warunki, wystsrczy oplacic media i jedzenie a reszta do kieszeni. Nawet zarabiajac niewiele to 3-4 miesiecy odkladania. Tacy ludzie jedyne na co hajs wydaja to super auto, wakacje i przyjemnosci. Inne potrzeby zapewnione
  • Odpowiedz
@jmuhha: jeżeli się planuje z kimś żyć itd. to to nie są duże kwoty. Na dodatek istnieją jeszcze kredyty. Te 8k, o które zrobiłaś posta, to jest śmierdzący pupcią siusiaczek przy kosztach ślubu albo dziecka.
  • Odpowiedz
@jmuhha: jak masz wypłatę załóżmy 5-6 k netto, to po jednej czy dwóch (w zależności od kosztów mieszkania i jedzenia) już masz na ten pierścionek. Pomijając fakt, że ładny pierścionek da się kupić i za poniżej 2k. Wyjazd być może wymaga tych 5-6 miesięcy odkładania, a zakładając, że ktoś nie żyje od pierwszego do pierwszego, tylko odkłada systematycznie, to ma pewnie oszczędności zebrane w wysokości przynajmniej kilkudziesięciu tysięcy. Nie każdy
  • Odpowiedz