Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: czlowieku ona pomaga kazdemu bo jej mozg niechce zeby ktos mial tak jak ona w dziecinstwie , mam to samo z-----l bym kazdego policjanta ktory zle wykonuje akcje ratowniczą bo wiem ze ktos moze miec taka sytuacje jak ja a przez nieudolnosc policji ktos moze potem sie zabic itp
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ciekawe czy są jakieś dane ile osób po terapiach przestaje mieć problemy i na jak długo? Chcesz się resztę życia bujać z osobą, która ma od lat problemy? Czy podkopywanie związku jest budujące dla relacji? Czy chcesz zawsze myśleć o tym co się jutro, pojutrze odwali? Są ludzie, jak np sobieslaw zasada, którzy przeżył ponad 70 lat z jedną kobieta i jak twierdzi, nigdy poważnie się nie pokłócili. Czy
  • Odpowiedz
@WyuArtykyu nie ma danych odnośnie tego ile osób przestaje mieć problemy po terapiach. Nie ma też danych ile osób po terapiach lub w ich trakcie popełnia samobója. Poza tym diagnoza DDA to tak naprawdę nie diagnoza i obstawiam że różowa nie leczy się sensownie. Bez testów diagnostycznych jeśli ma narcystyczne zaburzenie jak op pisze to raczej terapeuta jej służy po to by ją pocieszać gdy ta zmęczyła się manipulowaniem kimś i
  • Odpowiedz
@kosmita: OP niezły temat, bardzo sensownie się rozpisałeś, ale kolega kosmita na tutaj również sporo racji. Masz decyzję do podjęcia, a później będziesz musiał w niej (nie koniecznie w nieskończoność) trwać. Albo się angażujesz na 100% w bardzo skomplikowaną misję, albo się poddajesz; taka moja sugestia.
  • Odpowiedz
Co robić, ktoś chce z nią pogadać?


@mirko_anonim: ja nie chcę z nią gadać :)

przeczytałem co prawda techniką szybkiego czytania, ale masz chłopie p--------e i zastanów się do czego ten związek prowadzi
do małżeństwa? to wystawiasz się na
  • Odpowiedz