Aktywne Wpisy

NarciarzFarciarz +256
Czas na ostatni wpis z mojej serii #emigracja w #kanada
POWRÓT DO POLSKI PO DWÓCH LATACH W KANADZIE
Wyjeżdżając do Kanady mieliśmy plan zostać tam na stałe lub w najgorszym wypadku- przepracować 5 lat i wrócić do Polski z wielkimi oszczędnościami. Wytrzymaliśmy prawie dwa lata. Kanada nas zmieliła i wypluła.
WPIS
POWRÓT DO POLSKI PO DWÓCH LATACH W KANADZIE
Wyjeżdżając do Kanady mieliśmy plan zostać tam na stałe lub w najgorszym wypadku- przepracować 5 lat i wrócić do Polski z wielkimi oszczędnościami. Wytrzymaliśmy prawie dwa lata. Kanada nas zmieliła i wypluła.
WPIS
źródło: 20250713_192451
Pobierz
Cztero0404 +264
Nie, to nie prawda. Chińska maszyna marketingowa/propaganda wcale nie wjechała na grubo do polski, pan chińczyk wcale nie kręci korbą płacąc za reklamę chińskich aut wszyscy się pozytywnie o nich wypowiadają dla tego, że są takie dobre ( ͡° ͜ʖ ͡°) #samochody #motoryzacja #polska #europa #gospodarka
źródło: Opera Zrzut ekranu_2025-09-14_193448_www.youtube.com
Pobierz




Podstawowe pytanie czy w ogóle warto się starać?
Sprawa jest taka, że miałem przyjaciółkę, 4 lata z kawałkiem znajomości, z czego 2 to był intensywniejszy okres, więcej wyjść w grupce i w ogóle. Ostatni rok myślę, że najbardziej, po tym jak różowa mnie zdradziła, mogłem po prostu na nią liczyć. Nie było problemu żeby wyjść na browara, zwierzyć się sobie nawzajem czy po prostu pogadać o wszystkim. Czasami o takich pierdołach, z których potem sami mieliśmy bekę.
Tyle, że pod koniec zeszłego roku kontakt po prostu się urwał. Bez jakiegokolwiek powodu, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Od jakiegoś czasu o tym myślę i postanowiłem się odezwać, bo z jednej strony nie mogę też oczekiwać, że to zawsze ktoś się będzie do mnie odzywał pierwszy. Odwiedziłem ją w robocie (tam gdzie pracuje nie jest to problemem) żeby się umówić na spotkanie, na luzie. Była na tak, choć nie na 100% (tu akurat wierzyłem, bo nie raz opowiadała, że po prostu sporo ma na głowie). W dniu spotkania odezwałem się żeby potwierdzić wyjście, tak jak zwykle to robiliśmy. Niestety się nie udało, choć trudno, jak nie ten to inny dzień.
No i właśnie problem taki, że od tej pory cisza...
I teraz się zastanawiam czy ten ostatni raz spróbować się znowu odezwać, tylko zaznaczyć konkretnie cel spotkania, czy dać sobie całkiem spokój? Już nawet nie chodzi o kontynuowanie przyjaźni, a po prostu ewentualne wyjaśnienie sprawy. W końcu oboje jesteśmy dorośli i każdy by poszedł we własną stronę.
Nie lubię zostawiać niedopowiedzeń i zwyczajnie mi szkoda mi tej relacji.
#zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Napisz jej tak "To co, nie będziemy już się kolegować?"
@mirko_anonim: ale ona przecież właśnie poszła w swoją stronę, tylko ty nie zrozumiałeś niewerbalnych sygnałów.