Wpis z mikrobloga

@jabol6000: jeśli w waszej okolicy są linie naziemne, to odłączanie urządzeń ma uzasadnienie. Kiedyś mi się zjarał modem Neostrady i komp bo na wioskę linia sygnałowa szła po słupach nad ziemią
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: Ogranicznik przepięć czy listwa antyprzepięciowa nic nie da przy bliskim wyładowaniu, albo wyładowaniu bezpośrednio w słup energetyczny. Dodatkowo radził bym odpinać dłuższe skrętki ethernet o ile nie są uziemione. Jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest dobre ubezpieczenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
A potem się okazuje że panikarz w 2024 ma starą instalację, bez ogranicznika przepięć albo nie słyszał o listwach antyprzepieciowych.


@PfefferWerfer: @Hemingwayy a to akurat dobrze robi, bo żadne zabezpieczenie nie pomoże przy bliskim uderzeniu pioruna.
  • Odpowiedz
@jabol6000 może bym się śmiał gdyby nie to, że jakieś 25 lat temu jak piorun w coś w-----ł to większość sąsiadów wszystkie sprzęty miała do wymiany (mało kto był ubezpieczony ale gmina dała jakieś wsparcie finansowe tym ludziom), a my nie bo mamuśka zawsze wszystko odłączała jak była burza ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Dodatkowo radził bym odpinać dłuższe skrętki ethernet o ile nie są uziemione.


@Khorne_: True. Ja kiedyś spaliłem gniazdo Ethernet w płycie głównej kompa, bo odłączyłem wszystko od prądu ale zostawiłem kabel Ethernet podłączony do łącza telefonicznego podczas burzy. Teraz mam światłowód więc wystarczy odłączyć prąd, ale w starym kompie musiałem dokupić kartę sieciową XD
  • Odpowiedz
Starczy kliknąć wyłącz na przedłużaczu czy trzeba od kontaktu odpiąć?


@masz_fajne_donice: ja odpinam z gniazdka. Na logikę jak piorun ma napięcie pozwalające na przebicie powietrza z chmur do ziemi/linii wysokiego napięcia, to tym bardziej przeskoczy na stylach od przełącznika które mają kilka mm odległości od siebie jak są rozlaczonem
  • Odpowiedz
@biskup2k: No to zaczynam odłączać. Mam ps5, xbox, tv, pc zawsze podpięte w czasie burzy. Starczy kliknąć wyłącz na przedłużaczu czy trzeba od kontaktu odpiąć?


@masz_fajne_donice: Lepiej wyjąć. W domu moich rodziców dwa razy piorun walnął blisko w słup że aż metalowe zaślepki puszek elektrycznych poodskakiwały, spaliło licznik prądu. Moja babcia miała odłączony ruski TV ale wtyczka leżała na przedłużaczu tak że jakby się trąciło ręką to sama
  • Odpowiedz