Aktywne Wpisy

ihatepink +14
Szukam swojego pierwszego mieszkania. Do tej pory stać mnie było na wynajem, nawet w dość dobrych lokalizacjach, ale już 30+ wjechało i wypadałoby coś kupić właśnego (dotychczas jednak bałam się kredytu, że nie dźwignę, że mnie zwolnią - impostor syndrom który ni *uja nie pomaga w takich decyzjach).
Ale dorosłam do tego wreszcie i ᕙ(^ . ^)ᕗ
I jaka ja byłam naiwna. Mieszkania 60m2, w odległości 5-9km od ścisłego centrum, ale
Ale dorosłam do tego wreszcie i ᕙ(^ . ^)ᕗ
I jaka ja byłam naiwna. Mieszkania 60m2, w odległości 5-9km od ścisłego centrum, ale

BlackpillMonster +132





Cześć
myślicie, że warto odnowić kontakt/stworzyć kontakt z rodziną? Z jednej strony warto bo raz, że rodzina a dwa że będzie może z kim porozmawiać, ale z drugiej strony skoro nie rozmawiałem z kimś przez naście lat (nawet SMS z życzeniami na święta nie wysyłaliśmy bo nie mamy do siebie numeru telefonu) to czy to nie jest narzucanie się? Kolejna rzecz, zdecydowana większość osób z którymi mógłbym odnowić kontakt to kuzyni i kuzynki, którzy mają już swoje lata, rodziny, znajomych i prawdopodobnie mogą nie mieć ochoty poznawać tego dziwnego kuzyna, który się nigdy nie odzywał do nich.
Sam szczerze powiedziawszy nie wiem jakbym zareagował na ich miejscu.
Zaznaczę, że na uroczystości rodzinne typu ślub czy chrzciny nie jestem zapraszany (kiedyś byliśmy z rodzicami zapraszani, ale nagle przestaliśmy dostawać zaproszenia).
Kolejna rzecz to jak pewnie się domyślacie jestem nieśmiały i nie mam znajomych, nie mam do kogo otworzyć ust. Boję się jak może zareagować kuzynostwo na to.
#rodzina #pytanie #niesmialosc
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Do mnie napisał kiedyś kuzyn z drugiego końca Polski że jest moimi dalekim kuzynem (serio dalekim) wymieniliśmy dosłownie pare zdań i tyle. Ja wtedy byłam na studiach a on miał z 15 lat więc też nie było o czym gadać xD Mamy się w