Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim niby szurowa teoria ale trochę ja popieram, tinder jak większość dzisiejszych aplikacji zrobiony jest tak żeby uzależniać. Jakie korzyści dla firmy przyniesie znalezienie przez użytkownika pary i usunięcie aplikacji? Co do kobiet to wyczuwam tutaj trochę paradoks wyboru, trudno zaangażować się w stosunku do jednego z 50 zmatchowznych mężczyzn.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 6
Anonim (nie OP):
Są tam, bo:
- są toksyczne i nikt ich nie chce
- szukają chada, ale chad się nie zjawia, bo jest ich zwyczajnie za mało
- lecą na bad boyów, ci je zaliczają i olewają
  • Odpowiedz
@Noonecares123 nie licząc tych które odbijają się od razu, nie znam żadnej normalnej dziewczyny, która szukałaby tam partnera dłużej niż kilka tygodni

na ten mityczny niski poziom facetów narzekają najmocniej te które siedzą tam latami i mają tego pecha, że nie urodził się jeszcze nigdy ktoś kto spełniłby ich wymagania
  • Odpowiedz
@witajswiecie: miałam nieprzyjemność korzystać i widzieć screeny z rozmów koleżanek, więc no chyba nie. Sama szybko usunęłam aplikacje i nigdy więcej tam nie wrócę. Ładna twarz, obrzydliwe wiadomości. Chciałabym zobaczyć program w których matki czytają wiadomości swoich synów i typują, której to latorośl takie cudowne wiadomości pisze
  • Odpowiedz
@Noonecares123 z tym, że te screeny rozmów kompletnie nic nie oddają, sam mam ich spory zbiór w kwestii agentek na które można tam trafić

tyle, że to są wyjątki, większość po prostu nie potrafi poświęcić wystarczająco zaangażowania by zamienić nawet kilku zdań, więc nie ma nawet co pokazywać

nie sądzisz chyba, że koleżanki będą Ci pokazywać rozmowy gdzie znudziły się po 2 zdaniach i przeskoczyły na kolejny czat z lepiej wyglądającym
  • Odpowiedz
@Nowystaryziel: Bardzo dojrzałe podejście do tematu związków i samego procesu poznawania xd Domyślam się, że jesteś po prostu młodą osobą, która opiera się na tym co wyczytała w necie, od innych młodych osób a nie bazujesz na własnych doświadczeniach i przemyśleniach z nich płynących. Zdradzę Ci sekret, życie nie to nie internet. Tutaj wszystko jest bardzo uproszczone, wrzucone do jednego worka i najczęściej przestawia tylko jeden punkt widzenia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie wszyscy są takimi desperatami jak wykopki. Są ludzie, którym jest dobrze jako single i nie wejdą w związek jeżeli nie poznają kogoś naprawdę fajnego, bo inaczej by im się życie pogorszyło, a nie poprawiło. Także z jednej strony wysokie wymagania, z drugiej kompletny brak żalu że się nikogo nie znalazło.
  • Odpowiedz
@ignis84: każdy patrzy ze swojego punktu widzenia, a punkt widzenia przeciętnego chłopa lub poniżej przeciętnej który miał styczność z portalami randkowymi jest depresyjny. Gdybym nie wiedział o Twojej sytuacji napisałbym- załóż sobie fejkowe konto przeciętnego faceta na portalu randkowym i spróbuj umówić się z kimkolwiek. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
niekoniecznie przystojniejszym, raczej takim z którym temat sam się kręci i obie strony są w niego zaangażowane, a nie wysyłają sztampowe wiadomości i taką samą do każdej xD


@Noonecares123: nie żebym był jakoś zwolennikiem spamowania wiadomościami typu "hej, co słychać" to na swój sposób rozumiem czemu część ogranicza się tylko do czegoś prostego na start

w warunkach gdy 80% w ogóle nie odpisze nie ważne co by się napisało, kolejne
  • Odpowiedz