Mirki pracował ktoś z Was w branży automotiv? Jak oceniacie tą prace? Czy autosar faktycznie jest taki straszny? Czy często jest wymagany? Widzę że do volvo np nie jest bo robią tam jakieś multimedia ( odpowiednik mmi w audi ale nie wiem jak się to nazywa w volvo)
@walokid: Caly czas pracuje. Co prawda jako elektryk a nie sps ale hobbystycznie sie sps bawie i zajmuje. za cholere nie wiem co to ten autosar czy mmi. Ja spotkalem sie tylko z TIA portal i programowaniem sterownikow siemensa (sam mam jeden w domu i sie bawie). W USA czy UK to bradleya maja - straszne gowno :p
@walokid: Ja pracowałem w Mercedesie latach 2010-2015 i wyciągałem wtedy 5-7k gdzie średnia pensja w Polsce z tych lat to po uśrednieniu 3.5k. Najbardziej jarał mnie fakt że była moja pierwsza praca w życiu i już miałem takie zarobki. Najgorzej mimo wszystko wspominam dział sprzedaży. Był tam zdecydowanie największy stres. Później odszedłem i założyłem własną firmę licząc na to że w razie niepowodzenia będę mógł wrócić.
@gorzki99: bo widocznie robiłeś przy stawianiu lini produkcyjnych czy coś takiego a nie przy softwarze do auta. Chodzi mi o programistów embeded piszących soft dla ECU i innych komponentów
@gorzki99: AUTOSAR to standard pisania softu dla automotive. @walokid: Nie przez przypadek automotive ma taką złą opinię. Chyba wiele zależy od tego, co konkretnie piszesz. infotainment czy jakieś inne sterowanie klimą może mieć inne wymagania niż ECU silnika.
bo widocznie robiłeś przy stawianiu lini produkcyjnych czy coś takiego a nie przy softwarze do auta.
@walokid: aaaaa to wiele tlumaczy :) Tak, ja caly czas pisze o sofcie na liniach produkcyjnych samochodow a nie o programowaniu samego samochodu. No to sie wyjasnilo :)
@walokid: Pewnie to co zwykle - dziwne standardy takie jak autosary, misry czy inne ISO-26262, dużo legacy kodu (często napisanego w niezbyt optymalny sposób), zamknięte i źle udokumentowane rozwiązania, przestarzałe toole, hard real time, tony bezsensownej papierologii i procedur.
@walokid: Ale to nie znaczy że wszędzie tak jest. W moim przypadku tak było. Ale czytałem na wykopie że takie przypadki nie są jakąś rzadkością i się zdarzają czasami.
@walokid: https://www.reddit.com/r/embedded/comments/leq366/comment/gmiq6d0/ Autosar jest głownie na niższych warstwach, taki RTOS. Wyżej bardziej Linux, Android, może QNX i appki w Cpp. Jak lubisz programowanie systemów wbudowanych, elektronikę, itp to praca ciekawa. Ale autosara bym omijał.
@walokid: Ja pracuję, jak na razie mi się podoba. Są projekty i z autosarem i bez, więc na pewno nie wszędzie jest wymagany. Mi się raczej bardziej podobają te bez autosara, ale nie nazwałbym go strasznym.
Mirki pracował ktoś z Was w branży automotiv? Jak oceniacie tą prace? Czy autosar faktycznie jest taki straszny? Czy często jest wymagany? Widzę że do volvo np nie jest bo robią tam jakieś multimedia ( odpowiednik mmi w audi ale nie wiem jak się to nazywa w volvo)
Niestety krótko po moim
@Saddam_Husajn: a z czego to wynika?
@walokid: To moze uscislijmy - programisci czego? Bo nie mam zielonego pojecia co to a w automotive dosc dlugo pracuje.
Wyglada to mniej wiecej tak (od poczatku do konca)
1-przychodza mechanicy i stawiaja roboty, urzadzenia i maszyny
2-przychodza elektrycy i
@walokid: Nie przez przypadek automotive ma taką złą opinię. Chyba wiele zależy od tego, co konkretnie piszesz. infotainment czy jakieś inne sterowanie klimą może mieć inne wymagania niż ECU silnika.
@walokid: aaaaa to wiele tlumaczy :) Tak, ja caly czas pisze o sofcie na liniach produkcyjnych samochodow a nie o programowaniu samego samochodu. No to sie wyjasnilo :)
Autosar jest głownie na niższych warstwach, taki RTOS. Wyżej bardziej Linux, Android, może QNX i appki w Cpp. Jak lubisz programowanie systemów wbudowanych, elektronikę, itp to praca ciekawa. Ale autosara bym omijał.
@groman43: to się chyba tyczy większości projektów c/cpp
@Saddam_Husajn: czym to uzasadniali?
@walokid: Ja pracuję, jak na razie mi się podoba. Są projekty i z autosarem i bez, więc na pewno nie wszędzie jest wymagany. Mi się raczej bardziej podobają te bez autosara, ale nie nazwałbym go strasznym.