@mirko_anonim: lekarze najlepiej xD chyba tylko w głowach wykopków. Ja zarabiam ~7k na łape, a moi koledzy którzy poszli na infe srednio te 15k kazdy juz ma, jeden mniej, drugi wiecej, i to od 2-3 lat. Nie wspominajac juz o tym ze od drugiego roku studiow dorabiali sobie na jakichs stażach a pozniej juz normalnie na etacie za bardzo przyzwoite pieniądze, głównie zdalnie. Gdzie ja w wieku 24-25 lat nadal
Anonim (nie OP): God tier lekarze, reszta w miarę ok. Lekarze to jedyni oprócz przedsiębiorców którzy mogą rozdawać karty, cała reszta (programiści i tiery niżej) to robole na łasce pracodawców.
Anonim (nie OP): Moja mama jest lekarzem z dwiema specjalizacjami. Rano szpital, popołudniu przychodnia jedna albo druga, raz w tygodniu ten mityczny prywatny gabinet. Za ostatnie lata zamykała się w przedziale 138k-175k, czyli z grubsza po zsumowaniu wszystkiego wychodzi ok miesięcznie 11.5-14.5 tys netto. Z gołego etatu w szpitalu miała niecałe 70k netto, po tych ostatnich podwyżkach będzie jakieś 79k, więc wszystko co zarabia ponad tę kwotę, to są dodatkowe
@mirko_anonim: od 35+ roku życia w górę. Odrabiają sobie wtedy to że przez całe studia nie mogli pracować (mój znajomy od końca pierwszego roku infy mial jakieś staże i pracował) i że na rezydenturze byli traktowani jak niewolnicy za śmieszne pieniądze (to jest żałosne żeby lekarz rezydent nie zarobił tych dwóch tysięcy euro na rękę za etat)
@TakiSobieLoginWykopowy: jakie są zalety takiego rozwiązania, że ktoś po robocie musi iść jeszcze pole obrabiać, a nie ma z tego żadnych sensownych pieniędzy? Robią to raczej z tradycji, przyzwyczajenia i presji rodziny bo łojcowizna. Mam takich w dalszej rodzinie.
A to, że ktoś musi robić na dwa etaty w rolnictwie to efekt systemu jaki wprowadza się od lat 90. Obecnie unia zauważyła, że małe gospodarstwa mają wartość i dotuje je.
Anonim (nie OP): > To podobnie jak wielu korposzczurow i innych xD a wyciaga niezle pieniadze jak na Polske, choc nie top lekarzy wiadomo.
No faktycznie, zajebista kasa te 6.5k netto z pełnego etatu za opiekę nad kilkudziesięcioma pacjentami na oddziale. Specjalista po ponad 30 latach pracy j---e na 1.5 etatu, bo ma poczucie, że pacjenci czekają i za to wszystko zarabia mniejszą kasę od Pawła w IT co zrobił zaocznie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
1. Praca zdalna: nie ma nic lepszego niż iść sobie popływać w morzu albo pojeździć konno w trakcie przerwy obiadowej.
2. I związana z tym możliwość pracy dla np. firmy z USA za o wiele wyższe stawki niż na lokalnym rynku.
wiem że żart, no ale nie. Równie dobrze mógłbyś napisać sportowcy (myśląc o Lewandowskim). Jakieś 5-10% topu z danego zawodu nie definiuje go.
A np. programistą nie trzeba być topowym, wystarczy przeciętnym, żeby dobrze zarabiać.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@mirko_anonim: od 35+ roku życia w górę. Odrabiają sobie wtedy to że przez całe studia nie mogli pracować (mój znajomy od końca pierwszego roku infy mial jakieś staże i pracował) i że na rezydenturze byli traktowani jak niewolnicy za śmieszne pieniądze (to jest żałosne żeby lekarz rezydent nie zarobił tych dwóch tysięcy euro na rękę za etat)
To podobnie jak wielu korposzczurow i innych xD a wyciaga niezle pieniadze jak na Polske, choc nie top lekarzy wiadomo.
@TakiSobieLoginWykopowy: to są chłoporobotnicy z gospodarstwami karłowatymi. Do likwidacji.
@DerMitteleuropaer: są wady i zalety takiego rozwiązania.
Co do Bambrów to któryś strajkuje? Raczej widzę małych rolników i chloporobotnikow
Robią to raczej z tradycji, przyzwyczajenia i presji rodziny bo łojcowizna. Mam takich w dalszej rodzinie.
https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/im-wieksze-gospodarstwa-tym-mniej-efektywne/
A to, że ktoś musi robić na dwa etaty w rolnictwie to efekt systemu jaki wprowadza się od lat 90. Obecnie unia zauważyła, że małe gospodarstwa mają wartość i dotuje je.
No faktycznie, zajebista kasa te 6.5k netto z pełnego etatu za opiekę nad kilkudziesięcioma pacjentami na oddziale. Specjalista po ponad 30 latach pracy j---e na 1.5 etatu, bo ma poczucie, że pacjenci czekają i za to wszystko zarabia mniejszą kasę od Pawła w IT co zrobił zaocznie