Aktywne Wpisy

Ketrab77 +525
Polska policja to nieśmieszny żart. W sobotę w mojego trzylatka wjechał z dużą prędkością 12 latek na wielkiej, odblokowanej hulajnodze, był bez opiekuna. Sytuacja miała miejsce na placu zabaw, na ścieżce przy piaskownicy, pod kilkoma kamerami, dosłownie. Na miejscu była moja kobieta, wyciągnęła synka spod hulajnogi i kazała młodemu dzwonić po matkę. Po chwili na miejsce przyszły dwa wydziarane patologiczne glonojady, typowe wulgarne karyniska, były agresywne i pruły się o rysę na

FejsFak +111
Cześć Wykopki!
Dawno mnie tu nie było. Właściwie sam nie wiem, od czego zacząć, bo historia, z którą wracam, brzmi jak połączenie survivalu, prepperstwa i rodzinnego dramatu — a to dopiero początek.
Niestety na mirko nie da się wrzucić więcej niż 20 000 znaków więc całość tekstu znajdziecie tutaj:
https://telegra.ph/Od-programisty-z-MCS-do-hodowcy-byd%C5%82a-z-podziemnym-igloo--moja-szalona-zmiana-%C5%BCycia-03-12
Dawno mnie tu nie było. Właściwie sam nie wiem, od czego zacząć, bo historia, z którą wracam, brzmi jak połączenie survivalu, prepperstwa i rodzinnego dramatu — a to dopiero początek.
Niestety na mirko nie da się wrzucić więcej niż 20 000 znaków więc całość tekstu znajdziecie tutaj:
https://telegra.ph/Od-programisty-z-MCS-do-hodowcy-byd%C5%82a-z-podziemnym-igloo--moja-szalona-zmiana-%C5%BCycia-03-12






Jestem od paru miesięcy w związku ze sporo starszym meżczyzną (ja 18, on zaraz 35) i on nie potrafi zrozumieć, że mam obawy co poznania jego rodziców. Tak naprawdę, to od pierwszego tygodnia związku na to naciskał i odniosłam wrażenie, że chce się mną pochwalić, a obawy jak jego rodzice zareagują na różnicę wieku dręczą mnie najbardziej. Ludzie wielokrotnie myśleli, że jest moim ojcem np.w drogerii czy w recepcji u lekarza. Pomimo, że oboje mamy zaburzenia lękowe związane z sytuacjami społecznymi, ja boję się nawet odebrać telefon czy domofon, to według niego to nie problem, by pojechać na kilka dni do obcych mi ludzi, bo przecież rodzina - no tak, jego. Na tę chwilę jest obrażony, a nawet nie powiedziałam "nie", jedynie, że się boję i nie jestem w tym momencie gotowa. Dobija mnie też to, że zanim się związaliśmy wiele razy słyszałam jak jego rodzice są toksyczni i najlepszą decyzją życia było, by się od nich wyprowadzić
Jeszcze przypomniała mi się sytuacja, jak mnie kiedyś obudził, bym się przywitała z jego kolegą. Boję się to zepsuć, nie wiem w jaki sposób z nim rozmawiać, czuję się czasami jak domowe zwierzę albo nowy mebel, ale według niego przesadzam.
#zwiazki #depresja #pomoc
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: nie widzisz w tym nic cringeowego, wiek tu nie ma nic do rzeczy.
Jesteś pewna że tam są jakieś uczucia i gość nie wykorzystuje cie?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
- chłop z zaburzeniami, niepewny siebie, z problemami rodzinnymi, toksycznymi rodzicami i problemami emocjonalnymi - idealny przykład zdobywcy, konesera nastolatek
- chłop się chwali młodocianą zdobyczą przed kolegą (XDD)
- problemy emocjonalne nastoletniej zdobyczy - daddy issue
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord