Wpis z mikrobloga

Możesz trochę zluzować przez kilka dni tygodni, zająć się czymś ciekawym i poczekać aż jej przejdzie skoro wcześniej tak było. A co do jej gratów i szmat, to swoje ogarniaj, ale jej nie dotykaj, niech się zrobi syf. Może sama zauważy i sprzątnie :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jprdl jaka cegła
1. RÓB AKAPITY
2. Nikt się nie zmienia w ciągu 2 tygodni, w takim przedziale czasowym to można mieć kryzys, dołek
3. Rozmowa jest dobrym pomysłem i nie do końca rozumiem dlaczego chcesz przed tą rozmową powziąć jakieś grube decyzje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ty kretynie nie jesteś całym światem tej dziewczyny, co to w ogóle znaczy że koleżanka jest problemem? może ty jesteś problemem. to mi się wydaje dużo bardziej prawdopodobne
  • Odpowiedz
Robię też dużo rzeczy w domu, ogarniam wszystkie sprawy około domowe, rachunki, naprawy samochodu, jak trzeba coś załatwić to zawsze dzwonię i ogarniam. Zawsze czułem od niej wdzięczność, zawsze ona robiła coś w zamian lub po prostu trzymała mnie na duchu jak było gorzej. Ostatnie 2-3 tygodnie czuję, że ona przestaje mnie szanować,


@mirko_anonim: PANIE... albo jesteś rozwiązaniem jej problemów albo partnerem pfu tak naprawdę nie było ślubu czyli katolickiego
  • Odpowiedz