Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#dzieci #zycie

Jutro córka ma dzień babci i dziadka w przedszkolu. Smutna chodzi, bo tak: od strony żony dziadkowie nie żyją, jest tylko prababcia ale już nie kontaktuje. Z mojej strony moja mama nie żyje, ojciec siedzi za granicą. Będzie tylko moja babcia czyli prababcia dla córki. A też ma swoje lata więc kto wie czy nie ostatni raz się pojawi.

A syn co ma roczek to już w ogóle nie będzie miał dziadków.

I tak we dwoje z żoną jakoś musimy sobie radzić bez dziadków. Żona ma rodzeństwo na szczęście to coś pomogą w razie czego a ja jestem jedynakiem więc też lipa.

Czasami żałuję że zakładałem rodzinę.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Narmel
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@mirko_anonim urodzilam się w dość późnym wieku moich rodziców i nie miałam ani babci ani dziadka na wszelkich świętach szkolno-przedszkolnych i do dzisiaj bardzo przykro mi się to wspomina. Może jak macie okazję to zabierzcie młoda zamiast tego gdzieś w fajne miejsce..
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nigdy sie dzieci nie zaprowadza na te imprezy szkolne, tylko się je zabiera kuźwa do disneylandu i zakłada się dziadkowe wąsy z bazarku i babciowy beret, cały dzień na zabawie i wypasie, a nie jakieś smutki.

I babcia (mama) daje dziecku malinki czy inny owoc i mówi babciowym głosem "jedz, skarbeńku, jedz owocka" i tak co 5 minut (to takie przerysowane, ale właśnie może trochę dziecko smieszyć, a trochę
  • Odpowiedz
@Feministka2000: ostarnio byl gdzieś taki artykul wlasnie, se dziadkowie 200km dalej i co wtedy. Kiedys przyszywane ciocie byly czesciej widywane niz dalsza rodzina.

Pomysł wcieleniowki w emeryta to dobre ćwiczenie xd
  • Odpowiedz
I tak we dwoje z żoną jakoś musimy sobie radzić bez dziadków. Żona ma rodzeństwo na szczęście to coś pomogą


@mirko_anonim: mój syn ma dziadków z mojej strony jak i ze strony mojej żony. Do tego zarówno ja jak i moja żona posiadamy rodzeństwo. Czy mam jakąkolwiek pomoc z ich strony? Żadnej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mi dziadkowie umarli dosc wczesnie, pamietam ich jak przez mgle i szczerze mowiac nie odczuwam jakiegos wiekszego braku tych relacji. Dziadkowie sa ponoc fajni ale to rodzice sa najwazniejsi w zyciu dziecka.
  • Odpowiedz