Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
powiedzcie mi jak to jest możliwe ze w latach <2000 a bardziej 80 i 90 mimo takiej biedy, braku materiałów, ludzie się budowali, nie zaciągali kredytów na dziesieciolecia, te domy do dziś stoją (czy popularne kostki z prlu), przewineło sie w nich kilka pokoleń ludzi. dziś gdzie teoretycznie jest dobrobyt, wszystko od reki dostepne, zarobki o wiele większe - budowa domu czy kupno to jakis kosmos. w mojej okolicy, totalnie wypizdziewo, sprzedaja stare chałupy po 800tys w góre, coraz wiecej domów nie pierwszej świeżości przekracza bańke. Bańke która jeszcze nie tak dawno była poza zasięgiem większości ludzi - za to pałace budowano. przykro się na to patrzy, bo mieszkanie - podstawowa rzecz, do załozenia rodziny - jest nieosiągalnym bytem dla wielu. przeznaczając 10tys miesięcznie na spłate, taką bańke zamkniemy "jedynie" w 100 miesięcy, czyli nieco ponad 8 lat. a to odpiero poczatek - gdzie drugie tyle na miniratkę? #mieszkania #dom



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: niższy koszt działek, usług. A materiały bardzo często były, ale wynoszone z pracy albo załatwiane przez kogoś.
Ale i tak proporcjonalnie wszystko wystrzeliło w kosmos.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Budowa systemem gospodarczym, cała rodzina pomagała, dużo materiałów znikało z inwestycji i budów państwowych, dużo ludzi zarabiało za granicą - był bardzo korzystny przelicznik dewizowy. Bardzo.
  • Odpowiedz
mieszkania w Polsce się zaczynają od 70k.


@programista15cm:
W której popegeerowskiej wsi? No i mieszkanie < ~80 metrów to nie mieszkanie na resztę życia dla całej rodziny tylko tymczasowa klita dla singla pod wynajem.
  • Odpowiedz
powiedzcie mi jak to jest możliwe ze w latach <2000 a bardziej 80 i 90 mimo takiej biedy, braku materiałów, ludzie się budowali,


@mirko_anonim: no znam kilka osób, co się wtedy budowały. Prywaciarze i kombinatorzy, czyli nie biedota

ale budujące rodziny i materiały znikające z innych budów też pomagały.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @kuncfot:

no znam kilka osób, co się wtedy budowały. Prywaciarze i kombinatorzy, czyli nie biedota


ale pieprzysz xd też znam kilka takich osób i zapewniam cię że żadnych materiałów nie kradli xd W tamtych latach wystarczało że ojciec porobił za granicą z rok i już się rodzinka mogła budować lekko. Niektórych też rodzina z hameryki wspomagała dolarami. Do tego przy takim bezrobociu to mieli robotników za
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak to nie zaciagali kredytow? jak ktos nie dostal od panstwa mieszkania a go nie bylo stac to na 100% bral kredo, tylko jakbys sie zainteresowal byla denominacja pieniadza i niektorzy poslpacali kredyty w 2/3 miesiace :)
  • Odpowiedz
80 i 90 mimo takiej biedy, braku materiałów, ludzie się budowali, nie zaciągali kredytów na dziesieciolecia


@mirko_anonim: Po pierwsze większość zaciągała kredyty tylko się tym nie chwalono. Ale też były one o wiele niższe bo zwykle budowano samemu z pomocą rodziny. Mój ojciec i jego bracia stawiali z dziadkiem wszystkie domy. Zapłacili tylko jakieś grosze za uniwersalny plan architektoniczny gierkowskiej kostki, równie śmieszne (na dzisiejsze czasy) pieniądze za działkę i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: działki najczęściej dostawali od starych + kradli z zakładów pracy

mieszkanie - podstawowa rzecz, do załozenia rodziny - jest nieosiągalnym bytem dla wielu


Nie trzeba posiadać mieszkania na własność żeby zakładać rodzinę
  • Odpowiedz