Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#nieruchomosci #pytanie

Czy są jakieś minusy nowych mieszkan/blokow deweloperskich? Nie ukrywam, że w miescie wojewodzkim wole w takim z młodymi, wykształconymi osobami (fajnopolacy jak to niektorzy nazywaja) gdzie można nawiązać ciekawe znajomosci. W wielkiej płycie raczej starsi więc opada.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Starsze osiedla często są lepiej zaprojektowane. Są tam większe trawniki, dużo drzew, przestrzeni. Okna są od siebie bardziej oddalone. Poza tym jest tam pełna infrastruktura: sklepy, szkoły, przedszkola, ośrodki zdrowia. W przypadku nowych osiedli deweloperskich różnie z tym bywa.
Pomijając kwestie estetyki starych bloków, wielka płyta wcale nie jest taką złą technologią ;)

A i jeszcze jedna kwestia. Ciekawe znajomości wśród sąsiadów to raczej południe Europy ;P W Polsce
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przez pierwsze 2-3 lata tłuczenie od 6 rano do wieczora bo remonty ;) czasem nawet dłużej jeżeli mieszkania nie zeszły na pniu. np nad tobą jest penthouse który poczekał na nabywcę 2 lata w stanie deweloperskim, i zaczną ci taki remontować nad głową jak już myślałeś ze będzie spokój ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: cóż zasadniczy problem "starych bloków" już wymieniłeś. Bardzo często jest tam sporo starszych osób.
Na "nowych" osiedlach przedewszystkim panuje z wad projektowanie pod zysk. Za małe przestrzenie, bloki w których ludzie mają niemalże okno, w okno, balkon w balkon, dominacja małych metraży nie raz na bakier z prawem - często brak infrastruktury czy większego planowania. Po prostu miasto sprzedaje działki i ma w pompie co tam będzie, byle się
  • Odpowiedz
sklepy, szkoły, przedszkola, ośrodki zdrowia. W przypadku nowych osiedli deweloperskich różnie z tym bywa.

@inga: na osiedlu deweloperskim wszystko jest pod nosem na piętrze 0: biedronki, żabki, fryzjerzy, kosmetyczki, spa, masaże, przedszkola, rossmany, krawcowa, szewc, rowerowy, zoologiczny, puby, restauracje itp., na starych osiedlach jest trzepak i sklep "U Grażyny" na skraju osiedla, ew. monopolowy, a po wszystko inne trzeba drałować poza osiedle.

Zazwyczaj cienkie ściany i stropy, możesz rozmawiać z
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: Niekoniecznie, różne są osiedla deweloperskie, tak samo jak i te z wielkiej płyty. Jestem jednak w stanie wskazać w moim mieście (Lublin) więcej kiepsko zaprojektowanych osiedli deweloperskich niż tych starszych. Kupując zarówno pierwsze, jak i drugie mieszkanie, wybrałam świadomie wielką płytę, w której mieszkania te były znacznie droższe od budowanych współcześnie (dobra lokalizacja - czyli najważniejszy czynnik brany przy zakupie nieruchomości).
Problem ze współczesnym rynkiem prywatnym jest ten, ze
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: A i jeszcze dwie patologie, które są rzadkie w starym budownictwie:

1. Ślepa kuchnia bez okna w aneksie, często na niewielkiej przestrzeni z salonem (ok 20m2).

2. Mieszkania z ekspozycją wyłącznie na jedną stronę, również przy większych metrażach. W starszym budownictwie przy mieszkaniach większych niż m2 ekspozycja zwykle jest dwustronna.
  • Odpowiedz
1. Ślepa kuchnia bez okna w aneksie, często na niewielkiej przestrzeni z salonem (ok 20m2).


@inga: kwestia gustu dla mnie i chyba dla większości to zaleta :-). Co do drugiego punktu, nie wiem czy taka zależność istnieje, widuję w sumie każdą konfigurację. Chyba bardziej zależy od konstrukcji bloku ile narożnych/przelotowych mieszkań wejdzie.
  • Odpowiedz
  • 0
@NieRozumiemIronii No nie wiem ;) W mieszkachach w budynkach deweloperskich premium kuchnie mają okna, nawet jeśli są w aneksie. Wiekszosc projektów domów też ma kuchnie z oknem. Osobiście nawet w domu letniskowym zrobiłam sobie w kuchni fajne panoramiczne okno.
Mini kuchnia bez okna jest domeną taniej, masowej deweloperki. Bo brak okna jest zwykła oszczędnością.
  • Odpowiedz