@mirko_anonim: Mogę tylko napisać na podstawie własnych doświadczeń, co ja bym zrobił. Odpuściłbym sobie. Jeśli na 2-3 randce nie czujesz, że jeszcze chwila i panna się na Ciebie rzuci, to nie ma co sie męczyć. Najgorsze są takie randki/relacje gdzie mowa ciała kobiety nie pasuje do tego co kobieta mówi. Wtedy wiem, że jest jakiś poważniejszy problem (zazwyczaj dowiaduję się, w którymś momencie że matka/ojciec chlali. Jak się pojawi temat
@taxi_driver92 Ah masz racje teraz sobie przypomniałem jak miałem 19 lat i pierwsza „miłość”. Byłem jeszcze wtedy romantykiem ale hej kto nie wierzył w świetego Mikołaja jak był dzieckiem?( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: gościu czy ty jesteś normalny? masz 30 lat i nie wiesz jak to działa? jeszcze jak 20 latek nie wie bo ma 0 kontakt z laskami to da się to zrozumieć ale ty? po 1. jak laska się wykazuje obiektywnie mniej niż ty to i tak już jest koniec, jest zasada że kobieta musi się bardziej angażowac od ciebie ( po polsku to ona musi być twoim simpem a
Anonim (nie OP): zaproś ją do siebie w jakieś popołudnie - zamiast na mieście i zobacz jak zareaguje. Jeśli się zgodzi to przygotuj kolację (z winem), zaproponuj zostanie na noc ale na nic nie naciskaj. Jeśli odmówi to ja bym sobie ją całkiem odpuścił, bo na razie jesteś tylko kolegą od wypadów na miasto. I chyba raczej ona nie chce nic więcej, ale próbuj.
@mirko_anonim przecież zaproszenie do siebie na kawę / film po tylu spotkaniach nie jest niczym cringowym. Cringe to jest umawianie się na dziesięć randek na zewnątrz. Widać, że jesteś bardzo nieśmiały i to Twój problem, jednak dziwię się, że ona też nie wyskoczyła z propozycją spotkania u siebie w domu. No chyba że obaj mieszkacie z rodzicami.
Mam jednak już serdecznie dość tego obciążenia, że na każde spotkanie trzeba googlować godzinę i wymyślać niesamowite atrakcje. Chciałbym po prostu czasem spotkać się z nią, a nie pod pretekstem jakiejś atrakcji.
@mirko_anonim: A próbowałeś po prostu o tym z nią porozmawiać?
Anonim (nie OP): Ja też jestem wycofana i zazwyczaj czekam na inicjatywę ze strony drugiej osoby, bo sama nie chcę się narzucać, narażać na odrzucenie. Wiem, trochę to głupie.
Nie znam tej dziewczyny, ale weź ją zaproś, może na to czeka.
@mirko_anonim: Przecież jej ta forma spędzania czasu totalnie odpowiada, więc najpewniej nie będzie chciała tego zmieniać. Ty chciałbyś rozwinąć relację, ale wygląda na to, że dziewczyna chce po prostu miło spędzać czas na mieście i jesteś dla niej osobą, z którą może to robić. Jeśli Ci to odpowiada, to rób tak dalej, ale nie licz na coś więcej. Jeśli Ci nie odpowiada, możesz spróbować jej zaproponować coś innego, ale prawdopodobnie
@mirko_anonim: ja raz miałem tak wycofana laskę na spotkaniu, że już 5 metrów przede mną szła z ręką do przywitania żebym przypadkiem jej nie próbował przytulić xD
Się na kobietach nie znasz
───────
@mirko_anonim:
A próbowałeś po prostu o tym z nią porozmawiać?
Nie znam tej dziewczyny, ale weź ją zaproś, może na to czeka.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: