Strasznie mi na niej zależy, chciałem spędzić miło weekend w jej urodziny a przez przypadek prawdopodobnie straciłem dziewczynę, myślicie że jest sens jeszcze to ratować ? Jest to w ogóle moja wina ?
Twoja wina, mogłeś ją pilnować żeby KFC nie wtranżalała przed wyjazdem - a dodatkowo trzeba było siedzieć przy tym kiblu i co 3 minuty zbierać status na temat jej stanu w tej toalecie.
Protestowałem lata temu przeciwko ACTA. Teraz popieram cenzurę internetu, bo pójdziemy na dno. USA rządzi psychopata-idiota, naszym prezydentem jest jakiś szemrany kibol, w Niemczech idzie do władzy opcja której marzy się powrót Niemiec z lat 30, przez antyszczepów wracają choroby z którymi nie było problemu, Brauny, płaskoziemcy, miłośnicy teorii spiskowych, ludzie pozamykani w bańkach informacyjnych w których ruscy leją im do głowy kompletne g---o. Wystarczy byle jaka kampania farm trolli z
Twoja wina, mogłeś ją pilnować żeby KFC nie wtranżalała przed wyjazdem - a dodatkowo trzeba było siedzieć przy tym kiblu i co 3 minuty zbierać status na temat jej stanu w tej toalecie.