Nawet gdybym jakimś cudem znalazł się w jakiejś okazji, to w sumie nie wiedziałbym, co robić.
@mirko_anonim: Eh tak bardzo wiem co czujesz. Sam często mam takie przemyślenia, że nawet jak się jakaś witaminka trafi, to i tak chłop nie będzie wiedział jak to pociągnąć. Chyba że się trafi na dziewczynę naprawdę zainteresowaną, to ona wtedy trochę podpowie, sama nieco więcej inicjatywy wykaże. Bo ten brak obycia w kontaktach z
@mirko_anonim: Ale przypomnę tylko, że Ty masz 30 lat a robisz rachunek sumienia jakbyś miał 70 xd
Jeszcze naprawdę wiele się może wydarzyć w Twoim życiu obiektywnie na dobre i na złe - tak więc działaj, próbuj, żyj - bo na podsumowanie przyjdzie czas za dosłownie 40 lat.
@mirko_anonim: Wstąp do wspólnoty kościelnej i jakichś Oaz i tam szukaj panny. Wbrew pozorom sporo młodych ludzi nadal praktykuje, znam parę zwiazkow katolickich i są to ludzie raczej mniej urodziwi a fajnie się dobrali i fajne z nich par
@specjalista_od_bytu szybko wyczają , że nieatrakcyjny samiec detected i go wyrzucą, próbowałem. Jeśli chodzi o kastrację to polecam weganizm i książki psychologiczne . Są też leki, np escitil na zmniejszenie popędu .
@mirko_anonim: nie sluchaj przegrywow @Maxior99 @MajsterOfWihajster . Po pierwsze wiekszosc facetow nie ma „powodzenia” bo zycie to nie serial. Wiekszosc bierze co jest w czasie studiow lub przed albo grube baby z tindera. To co musisz zrobic to przestawic swoj mindset. Wiem ze latwo mowic ale mam nadzieje ze kiedys dojdziesz tez do wniosku ze baba w zyciu to wiecej minusow niz plusow a zycie singla jest zajebiste
Rozumiem cię doskonale. Sam mam takie przemyślenia na swój temat chociaż do 30stki jeszcze mi sporo brakuje ale już widzę ,że pomimo moich starań zawsze mi nie wychodzi z kobietami. Nie mam jakiejś super porady jak się pogodzić z najprawdopodobniej wieczną samotnością i brakiem kontaktów intymnych jedyne co mnie szczerze trzyma jak tako przy nadzieji to to ,że kilka razy było blisko i ,że zrobiłem co się dało i nie mogę mieć
@Normicki: dlatego kobiety sobie lepiej radzą z byciem singlem, trzymają się z matkami, siostrami, mają dużo koleżaneczek, nawet jak brak faceta to mają więcej innych relacji. Dwie kobiety w kinie albo w restauracji nie dziwią, ale dwóch facetów, to zaraz,że może geje.
Anonim (nie OP): sam się zadręczasz i żalisz na forum ze śmiesznymi obrazkami gdzie dla użytkowników jak masz 30 lat to powinieneś sobie już kupować trumnę. Nikt Ci jednak ze związkami nie pomoże, ale takie narzekanie, w tym wieku jest bezsensowne. I nie jesteś dziwakiem, jest bardzo dużo singli i singielek i nie określiłbym ich jako dziwaków
@mirko_anonim: Eh tak bardzo wiem co czujesz. Sam często mam takie przemyślenia, że nawet jak się jakaś witaminka trafi, to i tak chłop nie będzie wiedział jak to pociągnąć. Chyba że się trafi na dziewczynę naprawdę zainteresowaną, to ona wtedy trochę podpowie, sama nieco więcej inicjatywy wykaże. Bo ten brak obycia w kontaktach z
To tak jakbyś chciał oszukać organizm że nie czujesz głodu choć cały dzień nic nie jadles
Jeszcze naprawdę wiele się może wydarzyć w Twoim życiu obiektywnie na dobre i na złe - tak więc działaj, próbuj, żyj - bo na podsumowanie przyjdzie czas za dosłownie 40 lat.
@mirko_anonim: ok
No zwłaszcza jak na spotkanie każdy inny przyjdzie ze swoją partnerką
──────────────