Aktywne Wpisy
Urynowyurynator +143
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

janeeyrie +69
Dobra mirki, mam ostatnio taką głupią rozkminę, bo niby nie wolno mówić "masło maślane", bo to błąd językowy, tautologia itp. Ale już "oliwa z oliwek" jest nagle okej i nikt się nawet nie zająknie. Przecież to jest bez sensu.
#kiciochpyta #heheszki
#kiciochpyta #heheszki





Tym że lekarzowi ani w głowie analizować ścieżki edukacyjno-zawodowej programisty. ¯_(ツ)_/¯
1. Jeszcze masz szansę zostać lekarzem.
2. Zdrowie ludzkie jest wartością nadrzędną, więc nie ma co porównywać "zarobków". Ludzię zrobią wszystko, aby poprawić swój stan zdrowotny. Inaczej ma się sprawa z nowoczesnymi technologiami i kodzeniem. Bez tego przeżyjesz :]
3. Osobiście wiem, jak ciężka jest inżyniera i jak ciężka jest medycyna. Jeśli Ci powiem, że 99% inżynierów nie poradziłoby sobie na medycynie to mi uwierzysz? A
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@Fattek: @jalop nie wiem czemu odebraliście wpis jako cokolwiek ambicjonalnego, ale ok. Kuzynowi życzę jak najlepiej, liczę że będzie z niego dobry lekarz. Zostanie lekarzem jest trudniejsze niż programistą - ok, oczywiście to prawda, ale lekarz po specjalizacji w zasadzie ukończył swój "cykl" wszelkiej maści awansów. Dobicie do poziomu seniora programisty zajdzie tyle samo co dojście
@jalop: Jesteś pewny? Jednostka może przeżyje, cywilizacja już potrzebuje całej branży IT jak tlenu.
Inna sprawa, że jak cywilizacja upadnie, to lekarz bardziej się przyda niż klepacz CRUDów
IT - prawdziwi wymiatacze siedzą w piwnicy, więc ludzie nie mają z nimi specjalnie kontaktu. Reszta opowiada co najwyżej o chlaniu na studiach i obijaniu w robocie.
────────
@mirko_anonim: Kilka lat temu tak było, teraz pis pootwierał zawodówki z kierunkiem lekarskim na każdym zadupiu gdzie przyjmują wszystkich, liczba przyjmowanych wzrosła o 300% więc prestiż tego zawodu lada moment legnie w gruzach jak wypuścimy półanalfabetów z dyplomami ... trochę to śmieszne, trochę straszne.