mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
8
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Wjolka
@mirko_anonim Wiesz czym się różni lekarz od programisty?
Tym że lekarzowi ani w głowie analizować ścieżki edukacyjno-zawodowej programisty. ¯_(ツ)_/¯
10
jalop
@mirko_anonim: Dotrwałem do końca.
1. Jeszcze masz szansę zostać lekarzem.
2. Zdrowie ludzkie jest wartością nadrzędną, więc nie ma co porównywać "zarobków". Ludzię zrobią wszystko, aby poprawić swój stan zdrowotny. Inaczej ma się sprawa z nowoczesnymi technologiami i kodzeniem. Bez tego przeżyjesz :]
3. Osobiście wiem, jak ciężka jest inżyniera i jak ciężka jest medycyna. Jeśli Ci powiem, że 99% inżynierów nie poradziłoby sobie na medycynie to mi uwierzysz? A
5
Hubert_von_Mai
@mirko_anonim przestałem czytać po pierwszym akapicie. Studia co do zasady wymagają jedynie staranności, żaden wyczyn skończyć polibudę lub lekarski, de facto większość rzeczy jest w stanie się wyuczyć zdeterminowany szympans.
3
MIREKFAJFUS
@mirko_anonim: hej jmuhha nieudaczniku, wszyscy cię już dali na czarną liste i musisz pisać bajty przez anonima?
2
domestos-z-szaletu
@mirko_anonim nie chce mi się czytać tych pierdów.
1
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @Wjolka: Oj byś się zdziwiła :D

@Fattek: @jalop nie wiem czemu odebraliście wpis jako cokolwiek ambicjonalnego, ale ok. Kuzynowi życzę jak najlepiej, liczę że będzie z niego dobry lekarz. Zostanie lekarzem jest trudniejsze niż programistą - ok, oczywiście to prawda, ale lekarz po specjalizacji w zasadzie ukończył swój "cykl" wszelkiej maści awansów. Dobicie do poziomu seniora programisty zajdzie tyle samo co dojście
1
Fattek
@mirko_anonim: irytujesz się, że ludzie twierdzą, że lekarzem ciężej zostać niż programistą, a potem wspominasz, że jak zostałeś programistą, to i tak musisz się douczać (co nie ma nic wspólnego z samym ZOSTANIEM programistą, co i bez późniejszego douczania byłoby nadal faktem). Programistą możesz zostać po samym licencjacie czy inz który trwa niecałe 4 lata lub nawet bez studiów. Lekarz bez zdania egzaminu nie może zostać lekarzem, a same studia
0
OlekAleksander
OlekAleksander
@mirko_anonim: Ja skończyłem informatykę i drugi kierunek brdziej przyrodniczy, nauka na informatykę zajmowała mi sporo mniej czasu, więc wyobrażam sobie, że na kierunku lekarskim ta rożnica była by dużo większa.
0
programista15cm
@mirko_anonim: odkryles Amerykę. Dla kogoś z iq 110+ skończenie medycyny nie jest żadnym wyzwaniem
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Lekarza łatwo poznać, z reguły sam/a powie

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
0
E.....e
E.....e
@mirko_anonim: w większości zgoda, mam podobne doświadczenia choć strasznie ciężko porównać taką specyficzną branżę z typową korpobranżą
0
ssauczo_pauczo
Inaczej ma się sprawa z nowoczesnymi technologiami i kodzeniem. Bez tego przeżyjesz :]


@jalop: Jesteś pewny? Jednostka może przeżyje, cywilizacja już potrzebuje całej branży IT jak tlenu.

Inna sprawa, że jak cywilizacja upadnie, to lekarz bardziej się przyda niż klepacz CRUDów
0
piamater
@mirko_anonim: Nie wszystkie pytania na LEKu są z ogólnodostępnej bazy pytań. Jak chcesz się wypowiadać na jakiś temat to dobrze byłoby się odpowiednio zorientować. Nie wiem też jaki jest sens porównywać dwa różne kierunki, brzmi jakbyś miał jakiś kompleks względem kuzyna.
0
LichoToWie
LichoToWie
@mirko_anonim: rodzina lekarska, a nie rozróżnia stażu od rezydentury xD, słaby bait
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Lekarze - opowiadanie naokoło jak trudne jest dostanie się i studiowanie lekarskiego. Ego oparte na fakcie bycia lekarzem. W razie utraty prawa wykonywania zawodu pewnie nie widzieliby jak dalej funkcjonować na tej planecie.
IT - prawdziwi wymiatacze siedzą w piwnicy, więc ludzie nie mają z nimi specjalnie kontaktu. Reszta opowiada co najwyżej o chlaniu na studiach i obijaniu w robocie.

────────
0
Dadas77
że lekarz to jakaś elita wszystkiego, omnibus, enigma,


@mirko_anonim: Kilka lat temu tak było, teraz pis pootwierał zawodówki z kierunkiem lekarskim na każdym zadupiu gdzie przyjmują wszystkich, liczba przyjmowanych wzrosła o 300% więc prestiż tego zawodu lada moment legnie w gruzach jak wypuścimy półanalfabetów z dyplomami ... trochę to śmieszne, trochę straszne.
0