Stać mnie na to? W sensie - oczywiście, że mam pieniądze, ale zastanawiam się, czy to zdroworozsądkowe.
@mirko_anonim: Nie, nie stać cię, za te 30k, za te grosze, to sobie tam możesz najwyżej burgere w jakiejś knajpie w Texasie kupić. Musisz podnieść swoje zarobki zanim pojedziesz do USA, bo takie pieniądze to dziś co druga kasjerka w walmarcie zarabia. Z czym do ludzi.
✨ Autor wpisu (OP): @jmuhha: po co mi nadpłacać? Rata z marżą banku to niecałe 4% a obligacje mam od 6 z hakiem do kilkunastu. Jak spadną stópki albo będzie mi groziło przejście na zmienną to nadpłacę.
@PanKapibara: nie przerażaj mnie :D to ile to sensowna kwota? Z moich wyliczeń wynikało 20k z hakiem, ale założyłem 30k jako taki bufor, że się nie zepnie.
✨ Autor wpisu (OP): @Tytanowy_Lucjan: zawsze mnie interesowały Stany, ich kultura, historia , do tego mają piękną naturę. Chciałem pojechać nie tylko zwiedzić poszczególne miejsca, ale też zobaczyć, jak mieszkają Amerykańce na co dzień, może trochę też to poczuć samemu. Z konkretnych miejsc to na pewno bym chciał zwiedzić Nowy Jork i Waszyngton oraz pojeździć po Stanach Południowo-Zachodnich i West Coast, przy czym nie wiem czy wszystko na raz
@mirko_anonim 30k wystarczy na wyjazd, ale hotele z tych tanich, jedzenie byle jakie etc. Po studencku to i 25k by stykało, ale jak chcesz mieć wakacje na poziomie (nie luksusowe, po prostu jak dorosły człowiek na urlopie) to szykuj 40. Wtedy styknie. Albo odpuść sobie USA, są ładniejsze i tańsze miejsca na Ziemi.
@mirko_anonim: oczywiście ze wystarczy, stany stanom nie równe, jak będziesz się bujał w NYC czy LA to braknie a poza tym wszędzie indziej jest tanio (wyjątkiem jest jeszcze kulka większych miast)
@kishibashi ja tam już na studiach byłem nastawiony na to, że chcę zbudować sobie względną niezależność finansową, pracować uczyć się, a potem się pomyśli. Może jeszcze brakuje mi z 200k do takowej, ale chyba mimo to jestem na etapie, że trzeba trochę pokorzystać z życia, a nie dziadować ( ͡° ͜ʖ
✨ Autor wpisu (OP): @PanKapibara: ja to raczej po taniości bym pocisnął i tak. W mieście jakieś tanie Airbnb i gotowanie na miejscu, poza miastem jakieś kempingi. Jestem jeszcze na tyle młody, że nie martwią mnie warunki dopóty nie jest to poziom karaluchów w motelach (słyszałem, że w USA takie się zdarzają). Następnym razem jak będę chciał luksusów to sobie może do Tajlandii czy Wietnamu polecę ( ͡°
No ale skoro to twoje marzenie to jedz, tylko pamiętajcie o dobrym ubezpieczeniu.
@mirko_anonim: Nie, nie stać cię, za te 30k, za te grosze, to sobie tam możesz najwyżej burgere w jakiejś knajpie w Texasie kupić. Musisz podnieść swoje zarobki zanim pojedziesz do USA, bo takie pieniądze to dziś co druga kasjerka w walmarcie zarabia. Z czym do ludzi.
Zastanawiaj się nad tym co chcesz zobaczyć i czy miesiąc wystarczy, a nie nad tym czy lecieć.
@PanKapibara: nie przerażaj mnie :D to ile to sensowna kwota? Z moich wyliczeń wynikało 20k z hakiem, ale założyłem 30k jako taki bufor, że się nie zepnie.
───
@kishibashi ja tam już na studiach byłem nastawiony na to, że chcę zbudować sobie względną niezależność finansową, pracować uczyć się, a potem się pomyśli. Może jeszcze brakuje mi z 200k do takowej, ale chyba mimo to jestem na etapie, że trzeba trochę pokorzystać z życia, a nie dziadować ( ͡° ͜ʖ
Chyba ze polecisz do Milwaukee ;)
Chcialbym zobaczyc na co wy wydajecie 50k w 3 tygodnie. Zazwyczaj jak robilem tygodniowego tripa po usa to na siebie i zone wydawalem
Ale nowy Jork to 1% etyki.