Aktywne Wpisy

7 lat temu jak kończyłem szkołę średnią bardzo nie chciałem iść do pracy bo wiedziałem ,że to nie dla mnie 8h dziennie życia marnować żeby tylko mieć na podstawowe potrzeby, ale musiałem opłacić studia zaoczne i się jakoś utrzymać, dzisiaj już od kilku lat pracuje w #korposwiat i to jest masakra, dzien w dzień marnujesz 8 najlepszych godzin każdego dnia, żeby później zrobić obiad, posprzątać i iść spać i tak

Afrobiker +83
źródło: temp_file1310178499070860325
Pobierz




Z doświadczeń / przemyśleń ostatniego pol roku:
- jak zaczynają się zwolnienia w średniej wielkości szwedzkim korpo, najpierw lecą ludzie nie tworzący wartości, na szarutkim końcu lecą programiści.
- devopsi tak jak kiedyś admini leca raczej na szarym końcu procedury zwolnień.
- QA i menago typu 'manager gotowania makaronu al dente' sa najbliżej awansu na klienta
- raczej ludzie zatrudnieni niedawno lecą pierwsi (wydaje mi sie ze to jest jakoś powiązane z ich rynkowa stawka ws osób pracujących kilka lat dłużej w danym korpo)
- rynek nie jest takim eldorado jak 1.5 roku temu. Znalezc robote dalej da sie w tydzien - dwa. Znalezienie fajnej roboty trwa troszkę dluzej
- stawki na chwile ( ͡° ͜ʖ ͡°) stanęły w miejscu
- na jedna ofertę remote jest średnio z 30-50 kandydatów, choć sensowych osob nadal jest z 10% tylko.
- widzę ze pracodawcy lowball'uja oferty liczac na desperacje kandydatów
- dużo jest lecenia w kulki na rekrutacjach. Na job boardzie full remote a na samym koncu 5-etapowego interview okazuje sie przypadkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) jednak hybryda
źródło: vh2uqf0sgxv11
Pobierz@Mr_Przyjemny: prawda. Jeżeli w zespole masz scrum mastera, to nie masz się czego bać. Chociaż ja już nie mam scrum mastera od kilku miesięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Programiści nie zarabiają dużo, dlatego że jest jakaś bańka, tylko dlatego że klienci bezmyślnie płacą za każdą nowinkę technologiczną stworzoną z udziałem programistów.
Tak. Zaraz po tej mieszkaniowej xD
W firmie znajomego tak mają. True story.
@Gennwat: zgadzam sie, choc moze to powodowac polecenie stawek w dol bo wtedy konkurujesz z ludzmi z calego kraju jesli chodzi o np posade ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Djelon: pewnie masz racje, mowie raczej o korpo w ktorym b2b to byl temat taboo
@Mr_Przyjemny: tylko, że często to programiści są tymi, któzy nie tworzą wartości. Zależy co robi to korpo.
@Mr_Przyjemny: To to!
Zawsze gdy czytam "olaboga, na Linekdin na zdalne stanowisko w znanej firmie jest 300 kandydatów" to mam wrażenie, że ludzie nie biorą pod uwagę tego, że:
- do znanych firm jest zawsze stado chętnych,
- na zdalną jest zawsze