✨️ Obserwuj #mirkoanonim co mogę zrobić jeżeli mój przełożony ma ciągle do jakieś aluzje, robi pod górkę, nie chce puszczać na urlop, faworyzuje tylko tych co mu w dupę wchodzą, robi jakieś odwety w stronę pracownika bo ktoś się odezwał i wytknął jakiś błąd w procesie? Ja zaczynam psychicznie wysiadać, ciągle jakieś "ale" i złe humory, wyładowywanie się nie tylko na mnie ale też na części zespołu, "lizodupy" są w superlatywach przedstawiani, a do reszty to w ogóle nie było takiej sytuacji, że np. po dobrym dniu zrobił zebranie i pochwalił żeby tak trzymać bo dobrze nam ten dzień wyszedł (a były takie dni).
Wiem że mogę rzucić tą robotę, ale na razie nie chce, bo w sumie czemu miałbym to zrobić przez to że ktoś jest p----------y? Robota mi się podoba, tylko przełożony ją obrzydza.
Dodam że mamy związki zawodowe, ale cykam się odezwać.
Więc pytanie jest takie - co mogę zrobić innego aby jakoś zmienić tą sytuację na lepszą (póki jeszcze nie rzuciłem wypowiedzeniem, albo mnie nie w------o)?
Druga sprawa, co mogę zrobić dla siebie? Zastanawiam się żeby udać się do lekarza (bo jak dostanę urlop to będzie cud), tylko gdzie mogę też się udać? Rodzinny najpierw i potem skierowanie to psychologa? Psychiatry? Czy jak? Trochę nieswojo się czuje jak mam opowiadać o takich rzeczach.
Anonim (nie OP): Chwalenia w pracy się zachciało. To jest życie nikt po główce cię nie będzie głaskał. Opisz sytuację najdokładniej jak się da z konkretnymi przykładami a najlepiej by podpisali się pod tym koledzy i idźcie do kogoś wyżej. Jeżeli masz przykłady nierównego traktowania lub mobbingu to jasno to opisuj. Przy okazji przygotuj się na zmianę pracy bo szkoda twojego zdrowia.
@mirko_anonim: problem z pewną grupą ludzi jest taki, że jak dorwą się do jakiegoś stanowiska to myślą że są nie wiadomo jakimi bożkami. Jeśli pracujesz w mniejszym lub większym januszeksie, gdzie średnia wieku to 50+, przy stażu pracy 10+ to na prawdę nie ma co się oszukiwać, że będzie lepiej. Tam są zawsze układy, układziki. Młody to młody i tyle w temacie, jesteś tylko takim trybikiem, który już był, odszedł, pojawił
✨️ Autor wpisu (OP): A czemu nie? Skoro przełożony potrafi wziąć na dywanik i punktować co się źle robiło to co stoi na przeszkodzie żeby powiedzieć coś miłego i dobrego? Hm? Albo na odwrót, skoro nie potrafi dostrzec dobrych rzeczy w mojej pracy, to niech jej nie punktuje że coś mu się nie podoba.
Już nie mówiąc o tym że takie wytykanie błędów to ocieranie się o mobbing i można łatwo
Wiem że mogę rzucić tą robotę, ale na razie nie chce, bo w sumie czemu miałbym to zrobić przez to że ktoś jest #!$%@?ęty?
@mirko_anonim: Właśnie dlatego, że ktoś jest zj*** zmieniasz zespół/firmę (zależnie czy poza tym jest ok). Nawet jeśli uda się wywalczyć swoje ponad głową bezpośredniego szefa (małe szanse) to raczej i tak zarobisz naklejkę problematycznego.
Już nie mówiąc o tym że takie wytykanie błędów to ocieranie się
co mogę zrobić jeżeli mój przełożony ma ciągle do jakieś aluzje, robi pod górkę, nie chce puszczać na urlop, faworyzuje tylko tych co mu w dupę wchodzą, robi jakieś odwety w stronę pracownika bo ktoś się odezwał i wytknął jakiś błąd w procesie? Ja zaczynam psychicznie wysiadać, ciągle jakieś "ale" i złe humory, wyładowywanie się nie tylko na mnie ale też na części zespołu, "lizodupy" są w superlatywach przedstawiani, a do reszty to w ogóle nie było takiej sytuacji, że np. po dobrym dniu zrobił zebranie i pochwalił żeby tak trzymać bo dobrze nam ten dzień wyszedł (a były takie dni).
Wiem że mogę rzucić tą robotę, ale na razie nie chce, bo w sumie czemu miałbym to zrobić przez to że ktoś jest p----------y? Robota mi się podoba, tylko przełożony ją obrzydza.
Dodam że mamy związki zawodowe, ale cykam się odezwać.
Więc pytanie jest takie - co mogę zrobić innego aby jakoś zmienić tą sytuację na lepszą (póki jeszcze nie rzuciłem wypowiedzeniem, albo mnie nie w------o)?
Druga sprawa, co mogę zrobić dla siebie? Zastanawiam się żeby udać się do lekarza (bo jak dostanę urlop to będzie cud), tylko gdzie mogę też się udać? Rodzinny najpierw i potem skierowanie to psychologa? Psychiatry? Czy jak? Trochę nieswojo się czuje jak mam opowiadać o takich rzeczach.
#pytanie #korposwiat #pracbaza #prawo #zdrowiepsychiczne #zdrowie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────
Młody to młody i tyle w temacie, jesteś tylko takim trybikiem, który już był, odszedł, pojawił
Już nie mówiąc o tym że takie wytykanie błędów to ocieranie się o mobbing i można łatwo
@mirko_anonim: Właśnie dlatego, że ktoś jest zj*** zmieniasz zespół/firmę (zależnie czy poza tym jest ok). Nawet jeśli uda się wywalczyć swoje ponad głową bezpośredniego szefa (małe szanse) to raczej i tak zarobisz naklejkę problematycznego.