
✨ Obserwuj #mirkoanonim
co mogę zrobić jeżeli mój przełożony ma ciągle do jakieś aluzje, robi pod górkę, nie chce puszczać na urlop, faworyzuje tylko tych co mu w dupę wchodzą, robi jakieś odwety w stronę pracownika bo ktoś się odezwał i wytknął jakiś błąd w procesie? Ja zaczynam psychicznie wysiadać, ciągle jakieś "ale" i złe humory, wyładowywanie się nie tylko na mnie ale też na części zespołu, "lizodupy" są w superlatywach przedstawiani, a do reszty to w ogóle nie było takiej sytuacji, że np. po dobrym dniu zrobił zebranie i pochwalił żeby tak trzymać bo dobrze nam ten dzień wyszedł (a były takie dni).
Wiem że mogę rzucić tą robotę, ale na razie nie chce, bo w sumie czemu miałbym to zrobić przez to że ktoś jest p----------y? Robota mi się podoba, tylko przełożony ją obrzydza.
Dodam że mamy związki zawodowe, ale cykam się odezwać.
Więc pytanie jest takie - co mogę zrobić innego aby jakoś zmienić tą sytuację na lepszą (póki jeszcze nie rzuciłem wypowiedzeniem, albo mnie nie w------o)?
Druga sprawa, co mogę zrobić dla siebie? Zastanawiam się żeby udać się do lekarza (bo jak dostanę urlop to będzie cud), tylko gdzie mogę też się udać? Rodzinny najpierw i potem skierowanie to psychologa? Psychiatry? Czy jak? Trochę nieswojo się czuje jak mam opowiadać o takich rzeczach.
#pytanie #korposwiat #pracbaza #prawo #zdrowiepsychiczne #zdrowie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
co mogę zrobić jeżeli mój przełożony ma ciągle do jakieś aluzje, robi pod górkę, nie chce puszczać na urlop, faworyzuje tylko tych co mu w dupę wchodzą, robi jakieś odwety w stronę pracownika bo ktoś się odezwał i wytknął jakiś błąd w procesie? Ja zaczynam psychicznie wysiadać, ciągle jakieś "ale" i złe humory, wyładowywanie się nie tylko na mnie ale też na części zespołu, "lizodupy" są w superlatywach przedstawiani, a do reszty to w ogóle nie było takiej sytuacji, że np. po dobrym dniu zrobił zebranie i pochwalił żeby tak trzymać bo dobrze nam ten dzień wyszedł (a były takie dni).
Wiem że mogę rzucić tą robotę, ale na razie nie chce, bo w sumie czemu miałbym to zrobić przez to że ktoś jest p----------y? Robota mi się podoba, tylko przełożony ją obrzydza.
Dodam że mamy związki zawodowe, ale cykam się odezwać.
Więc pytanie jest takie - co mogę zrobić innego aby jakoś zmienić tą sytuację na lepszą (póki jeszcze nie rzuciłem wypowiedzeniem, albo mnie nie w------o)?
Druga sprawa, co mogę zrobić dla siebie? Zastanawiam się żeby udać się do lekarza (bo jak dostanę urlop to będzie cud), tylko gdzie mogę też się udać? Rodzinny najpierw i potem skierowanie to psychologa? Psychiatry? Czy jak? Trochę nieswojo się czuje jak mam opowiadać o takich rzeczach.
#pytanie #korposwiat #pracbaza #prawo #zdrowiepsychiczne #zdrowie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Młody to młody i tyle w temacie, jesteś tylko takim trybikiem, który już był, odszedł, pojawił
─────────
Już nie mówiąc o tym że takie wytykanie błędów to ocieranie się o mobbing i można łatwo
@mirko_anonim: Właśnie dlatego, że ktoś jest zj*** zmieniasz zespół/firmę (zależnie czy poza tym jest ok). Nawet jeśli uda się wywalczyć swoje ponad głową bezpośredniego szefa (małe szanse) to raczej i tak zarobisz naklejkę problematycznego.