Wpis z mikrobloga

  • 0
@Desmosedici:
Praca w większości do 17 - 18, dwoje dzieciaków, którym trzeba też pomóc w szkole. Zwyczajny szarożyciowy z-------l :(
No i jesienią/zimą czas włożony w jazdę jest dużo większy niż sam czas jeżdżenia. Ubieranie tych ciepłych ciuchów, ochraniaczy, czyszczenie roweru po każdej jeździe. A na trenażer cyk i jedziemy, a na dworze już ciemna noc :)
  • Odpowiedz