Wpis z mikrobloga

#pracbaza #pracait #programowanie #programista15k
Jedno zadanie ze sprintu - błąd leży po stronie osób odpowiedzialnych za zewnętrzną usługę. Odbite.
Drugie zadanie - błąd zgłoszony z testów regresyjnych, udowodniłem, że to wcale nie błąd i tak już było. Do zrobienia, ale musi przejść cały proces planowania, wylądować w backlogu i zostanie podniesione w następnym sprincie.
Trzecie zadanie - okazuje się, że błędnie wleciało do sprintu, bo wymagania nie zostały w pełni zaakceptowane. Wycofane.

I tak to się żyje w tym korpo it. Chyba kupię w końcu tego baldura ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@depish: ale do czego zmierzasz? Że zrobiłeś już wszystkie zadania ze sprintu i masz wolne do końca sprintu? To takie coś jest możliwe? U mnie to działa tak, że jak szybciej skończymy zadania to bierzemy z następnego sprintu lub z backlogu zgodnie z priorytetami.
  • Odpowiedz
@depish: a daj spokoj, mi ostatnio kazali robic testy regresyjne appki bo ficzer byl na finiszu do oddania to robie i po 8 godzinach sie mnie pytaja "a jak nowy ficzer?" no to mowie ze nie tykalem bo regresyjnie mialem testowac. "no ale to od ficzera powinienes zaczac" xDD
  • Odpowiedz
@r00ti: szczerze mówiąc nie wiem jak działa scrum bo mnie to nigdy nie interesowało XD. Ale w mojej odpowiedzi chodziło o to że nie ma siedzenia na dupie tylko lecimy z kolejnymi zadaniami. Poza tym nikt nikomu nie zapłaci za nic nierobienie
  • Odpowiedz
@jacekkowalski9122: oczywiście, że to tak działa. Wielokrotnie przerabiane. Po pierwsze każde zadanie może napotkać wiele problemów. Po drugie jak ludzie w teamie nie są z-----i to rozumieją, że czasem trzeba się p----------ć, a PO i tak nie ogarnia bardzo często
  • Odpowiedz
@depish: są takie planningi, że ja od razu wiem, że to będzie sprint o----------a. A już słyszałem o takich motywach, że scrum master na pytanie co robić, skoro zadania zrobione, mówił, że odpoczywać
  • Odpowiedz