Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Idź się leczyć i walcz. Życie nie jest dla miekkich rurek. Pomyśl jakie piekło zrobisz dziecku które Cię kocha i ufa. Jesteś jego całym światem. Rodziców olej - to już przeszłość. Kasa - nie szalej nie mieszkasz pod mostem.
A życie się zmienia i szykuje jeszcze niejeden challenge.
Walcz!
  • Odpowiedz
Wstyd mi za to że zmusilem swoją kochaną córeczkę do pojawienia się na tym świecie. Jestem nikim.


@mirko_anonim: no tutaj akurat prawda, ALE może akurat twoja córka będzie szczęśliwa. Szczególnie, że kobietom jest łatwiej w życiu i praktycznie nie ma kobiet przegrywów. Dużo gorzej gdybyś miał syna.
  • Odpowiedz
Mój wujek ostatnio powiesił się w łazience, też miał jakieś dziwne problemy. No niestety. Przegryw ma swoje zalety to znaczy brak zobowiązań. Jak masz dzieci i żonę i wybierzesz źle to sytuacja może być przesrana. W tym temacie polecam serial Fleishman Is in Trouble.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): 8 k netto na trzy osoby to wegetacja. Każdy grosz odkładam na mieszkanie a rynek cały czas mi odjeżdża jestem przez to wrakiem psychicznym i cały czas fantazjuje o log oucie.

@takJakLubimy życie nie jest dla miękkich rurek czyli nie jest dla mnie. Już dawno byłoby po sprawie gdyby nie to że jestem odpowiedzialny za jeszcze dwie osoby.

@dzikop no tak już teściowie sprzedają dom w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Myśli rezygnacyjne cię naszły jak wielu innych młodych ludzi w tym kraju. 8k to nie są małe zarobki (ja zarabiam minimalną krajową), ale wiadomo, że na własne mieszkanie nie styknie, a to podstawowa potrzeba człowieka i stąd twoja depresja. Nie załamuj się jednak, bo masz dla kogo żyć. Myślę, że lepiej będzie jak powiesz żonie prawdę o swoim stanie psychicznym, nie masz się czego wstydzić.
  • Odpowiedz