✨️ Obserwuj #mirkoanonim mam rozterke nad hmm sposobem bycia, ubierania sie? zarabiam miesięcznie ponad 13k na czysto, mam telefon xiaomi redmi note chyba 7, kupuję t shirty na wyprzedazy w h&m, reszte garderoby tez zreszta - po prostu nie widze potrzeby wydawania pieniedzy na zbedne pierdoły, wiec kupuje nowe ubrania jak obecne juz wygladaja na "stare", ale wydaje na to tak malo, jak tylko sie da. mieszkam w sporym miescie, i jakos nigdy mnie to nie obchodzilo, ale od pewnego czasu zaczalem zauwazac ze ludzie patrza na mnie z jakas wyzszoscia - najczesciej tacy maja jakies ajfoniki, bluzki z napisami modnych firm na pol klatki, itd. ide sobie ulica a tu wiecie, geba uniesiona do gory, jak wzrokiem mnie zlapie to spojrzenie z taka wyzszoscia, pogarda jakbym mogl mu buty czyscic co najwyzej. I teraz tak zaczalem myslec - to ze mna cos jest nie tak, i jednak przy takich zarobkach moglbym wygladac "adekwatnie" do nich, czy moze miec to dalej w powazaniu? W sensie wiem, ze nie powinno sie przejmowac co inni mysla, no jasne, ale po prostu wkurza mnie to o czym pisze. jestem ciekaw co o tym myslicie
@mirko_anonim Bądź sobą. Dla osób z wyższością nawet mając markowe koszulki z logiem na cały front i najnowszym iP, to i tak pomyślą, że nieoryginalne. A jeśli idziesz sobie i nie wyróżniasz się z tłumu, to po prostu nawet Cię nie zauważają, więc nie masz się czym przejmować.
@mirko_anonim: Nie wiem, dla mnie możesz ubierać się w worki na śmieci, byle by od Ciebie nie waliło. Co mnie interesuje jak ktoś się ubiera? Mimo wszystko jednak gratuluję ascetyzmu ichęci zostania najbogatszym na cmentarzu .
zarabiam miesięcznie ponad 13k na czysto, mam telefon xiaomi redmi note chyba 7, kupuję t shirty na wyprzedazy w h&m, reszte garderoby tez zreszta - po prostu nie widze potrzeby wydawania pieniedzy na zbedne pierdoły,
@mirko_anonim: Ok, też tak robię i co jest niby w tym takiego dziwnego? Jakby ludzie którzy faktycznie mają pieniądze właśnie różnią się od pseudo bogaczy tym, że po prostu je mają a nie pokazuję, że
Poleci ktos jakies ETFy (nigdy ich nie kupwoalem i sie nimi nie interesowalem): 1. Ogolnego pod hosse ai 2. Cos agresywniejszego od all-worlda z wyzsza stopa zwrotu ale bez przesady
mam rozterke nad hmm sposobem bycia, ubierania sie?
zarabiam miesięcznie ponad 13k na czysto, mam telefon xiaomi redmi note chyba 7, kupuję t shirty na wyprzedazy w h&m, reszte garderoby tez zreszta - po prostu nie widze potrzeby wydawania pieniedzy na zbedne pierdoły, wiec kupuje nowe ubrania jak obecne juz wygladaja na "stare", ale wydaje na to tak malo, jak tylko sie da. mieszkam w sporym miescie, i jakos nigdy mnie to nie obchodzilo, ale od pewnego czasu zaczalem zauwazac ze ludzie patrza na mnie z jakas wyzszoscia - najczesciej tacy maja jakies ajfoniki, bluzki z napisami modnych firm na pol klatki, itd. ide sobie ulica a tu wiecie, geba uniesiona do gory, jak wzrokiem mnie zlapie to spojrzenie z taka wyzszoscia, pogarda jakbym mogl mu buty czyscic co najwyzej.
I teraz tak zaczalem myslec - to ze mna cos jest nie tak, i jednak przy takich zarobkach moglbym wygladac "adekwatnie" do nich, czy moze miec to dalej w powazaniu? W sensie wiem, ze nie powinno sie przejmowac co inni mysla, no jasne, ale po prostu wkurza mnie to o czym pisze. jestem ciekaw co o tym myslicie
#kiciochpyta #pytaniedoeksperta #zycie #rozkmina #rozkminyzdupy #przemysleniazdupy #moda #pieniadze
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: zalezy jak sie ubierasz. Mozesz miec basici z primarka i wygladac swietnie.
Bądź sobą.
Dla osób z wyższością nawet mając markowe koszulki z logiem na cały front i najnowszym iP, to i tak pomyślą, że nieoryginalne.
A jeśli idziesz sobie i nie wyróżniasz się z tłumu, to po prostu nawet Cię nie zauważają, więc nie masz się czym przejmować.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: Ok, też tak robię i co jest niby w tym takiego dziwnego? Jakby ludzie którzy faktycznie mają pieniądze właśnie różnią się od pseudo bogaczy tym, że po prostu je mają a nie pokazuję, że