Wpis z mikrobloga

No i nie wiem, czy mam dalej wspierać swoją przyszłą żonę, a w konsekwencji odciąć się od swojej rodziny, czy może wywrócić wszystko do góry nogami i ją zostawić?


@mirko_anonim: dla mnie mniejsza o rodzinę i konwenanse, ale nie ma redflagow ta laska? Insta girl za hajs starych to trochę żenada po prostu. Nie jest przypadkiem dużym narcystycznym dzieckiem?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim może nie zostawić, ale nie brać ślubu. Przemyslec to i inaczej się za to zabrać. Chyba ze ona ma takie ciśnienie, ze nie wyobraża sobie żyć bez papierku. No to wtedy chyba znasz odpowiedz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zostaw ją. Zrobisz jej przysługę. Pierwszy poważniejszy problem, a Ty się zastanawiasz nad rozstaniem, zamiast szukać rozwiązania. Nie dorosłeś do małżeństwa.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 11
Anonim (nie OP): Z reguły tak jest że im bardziej bajkowy i wypasiony ślub, tym paskudniejszy i boleśniejszy rozwód, także uważaj. Idźcie na kompromis, ślub dla wszystkich w Polsce, a podróż poślubna do Hiszpanii z romantyczną sesją na plaży. Jeśli narzeczona nie potrafi chodzić na kompromisy to nie wróżę powodzenia i trwałości temu małżeństwu.

Twoi rodzice też nie lepsi, szantażowanie że wcale nie pojawią się na ślubie własnego syna jest słabe.
  • Odpowiedz