Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: zaoszczędzoną kasę wydaj na dobre jedzenie. Teraz jest jeszcze sezon na owoce to korzystaj. Jakiś dobry fastfood w nagrodę zamiast alku. Dodaj sobie trochę adrenaliny, serotoniny, dopaminy. Ciepło jest to można popływać gdzieś w zimnej rzece albo jeziorze. Znajdź sobie może jakieś nie groźne inne uzależnienie. Dla jednych to będzie sadzenie na balkonie roślin, inny pobawi się w handel crypto albo podrywanie lasek. Tutaj jest zaburzony system nagród. Dobrze
  • Odpowiedz
Stary, 4 piwa codziennie to jest pikuś. Ja piję codziennie 3 piwa, 2x setka i jeszcze drinki w domu. Piję tak 2 miesiące w roku, potem się zaszywam bo tak się nie da funkcjonować. Wszywkę polecam i Tobie
  • Odpowiedz