Wpis z mikrobloga

@Berkel_88: 200 stopni to taka magiczna temperatura, gdzie żarcie zaczyna się przypalać lekko - co my rozumiemy jako przypieczenie, jeżeli przypilnujemy by było żarcie tyle ile w przepisie jest. przy 150 stopniach może nie dojść do zjawiska po prostu, i będą mieć nieco inną (mniej chrupką) konsystencję.
  • Odpowiedz
@Berkel_88 tu raczej nie ma zależności liniowej między temperaturą a czasem więc to nie zadziała, ogólnie to tak nie działa. np w zakresie -10 st ; 20 st różnica temp jest taka sama jak między 20 a 30, to w pierwszym zakresie następuje przejście fazowe wody i sytuacja jest diametralnie inna
  • Odpowiedz
Przy 200 stopniach czesto przypalają mi się od dołu, a wystarczy mimuta dłużej by do tego doszło


@Berkel_88: proponuję jeszcze kupić termometr do piekarnika, bo niektóre piekarniki oszukują na temperaturach
  • Odpowiedz