Aktywne Wpisy

Czy tylko ja mam wrażenie, że w 2026 roku bycie konsumentem w Polsce to sport ekstremalny dla ludzi o stalowych nerwach?
Idziesz do sklepu po masło - kiedyś 250g, potem 200g, teraz coraz częściej straszy 170g w tej samej cenie. Kupujesz chipsy - w środku więcej azotu niż ziemniaków. Zamawiasz burgera w knajpie, płacisz 50 zł, a dostajesz coś, co rozmiarem przypomina zestaw dla dzieci. Do tego dochodzą „noworoczne aktualizacje” cen prądu
Idziesz do sklepu po masło - kiedyś 250g, potem 200g, teraz coraz częściej straszy 170g w tej samej cenie. Kupujesz chipsy - w środku więcej azotu niż ziemniaków. Zamawiasz burgera w knajpie, płacisz 50 zł, a dostajesz coś, co rozmiarem przypomina zestaw dla dzieci. Do tego dochodzą „noworoczne aktualizacje” cen prądu
W czym najbardziej odczuwasz „strzyżenie” klienta na początku 2026 roku?
- Spożywka - mniejsza gramatura, wyższa cena 27.6% (335)
- Spożywka - gorszy skład (tanie zamienniki) 4.4% (53)
- Media i opłaty (nowe taryfy za prąd, gaz, śmieci) 16.7% (203)
- Gastronomia (mikro porcje w makro cenach) 22.0% (267)
- Subskrypcje i apki (podwyżki za netflixa, itp) 3.9% (47)
- Usługi i fachowcy (fryzjer, mechanik, remonty) 13.3% (161)
- Nieruchomości (czynsze i mityczne „opłaty") 6.9% (84)
- Elektronika (gorsza jakość, psucie po gwarancji) 2.1% (25)
- Paliwo i transport (bilety, benzyna, parkingi) 1.8% (22)
- Inne - wyjaśnię w komentarzu 1.5% (18)
piotr-szczerek +29




Wszyscy piszą jak to prosto można kupować anonimowo złoto za gotówkę, bo nikt nie sprawdza dowodu, więc podają losowe dane.
Jednak zastanawia mnie jak widzicie w takim razie kwestię sprzedaży większej ilości fizycznego złota.
Załóżmy sytuację, że za 10 lat macie złoto o wartości 500 000 PLN, chcecie je sprzedać i kupić działkę czy samochód.
W teorii jest to proste, idziemy do dealera czy innej mennicy i sprzedajemy. Tylko wpływ takiej ilości kasy na konto i zakup działki na pewno zainteresują Urząd Skarbowy, więc pytanie jak udowodnicie pochodzenie złota tak aby US nie nałożył 75% podatku od nieujawnionego przychodu?
Bo nie wydaje mi się, że wystarczy powiedzieć kupiłem złoto XX lat temu i tyle. Przecież wtedy każdy mógłby używać złota prania zysków z nielegalnych interesów.
Więc jak się przed tym zabezpieczacie? Zbieracie paragony? (Co zrobić w sytuacji gdy się zniszczą?)
#zloto #srebro #inwestowanie #inwestycje #oszczedzanie #finanse #podatki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Na pewno nie zgodzę się tym, że US nie będzie to interesowało. Oczywiście, że się interesują transakcjami na takie kwoty.
──────────────
@damienbudzik: no oczywiście, poza. KAS, US, SG.
@programista15cm: od lat inwestuję w krypto i do tej pory nikt mnie nigdy o nic nie pytał. Mam kwity w razie czego, ale wątpię że się kiedykolwiek przydadzą. Wystarczy uczciwie płacić podatki od zysków i się nikt nie czepia. Prędzej banki się czepiają (szczególnie przy większych transakcjach) niż państwowe instytucje.
Ze złotem myślę, że jest podobnie.
Natomiast jeśli chodzi o krypto to są 2 opcje - uwzględniasz koszty zakupu w PIT38 i wtedy płacisz podatek od samego zysku. (Ale wtedy trzeba trzymać pokwitowania z giełd w razie kontroli - choć tak jak pisałem, mnie się nigdy nikt nie czepiał)
Albo można nie uwzględniać kosztów w PIT38