
#biedanonim
Mirki, jak chronić kapitał przed #inflacja? Aktualnie mam poupychane +500k waluty z orzełkiem poupychanej po kontach oszczędnościowych i z każdą wzmianką #inflacja przechodzę mirkozawał..
Z tego, co wiem jednym z narzędzi mogą być obligi 10letnie (chyba w miarę bezpieczne o ile nie pojawi się jakiś nowy stan zagrożenia). Coś jeszcze?
Wszelkie porady, przemyślenia i źródła bardzo mile widziane!
#inwestycje #inwestowanie #inflacja #nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
· Tag #biedanonim to wpisy z niską potrzebą anonimowości.
Mirki, jak chronić kapitał przed #inflacja? Aktualnie mam poupychane +500k waluty z orzełkiem poupychanej po kontach oszczędnościowych i z każdą wzmianką #inflacja przechodzę mirkozawał..
Z tego, co wiem jednym z narzędzi mogą być obligi 10letnie (chyba w miarę bezpieczne o ile nie pojawi się jakiś nowy stan zagrożenia). Coś jeszcze?
Wszelkie porady, przemyślenia i źródła bardzo mile widziane!
#inwestycje #inwestowanie #inflacja #nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
· Tag #biedanonim to wpisy z niską potrzebą anonimowości.
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Czy warto kombinować w kierunku bk2%, wrzucając jednocześnie na inwestycje równowartość nieruchomości?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@Pawel929: Podajesz sprzeczne informacje. Chcesz zabezpieczyć oszczędności przed inflacją. Lokaty odrzucasz, bo są poniżej poziomu inflacji, a jednocześnie akcje też odpadają, bo za duże ryzyko. Brzmi jakbyś oczekiwał zysku na poziomie 15% (obecna inflacja) przy niskim ryzyku. Nie ma instrumentów finansowych spełniających takie kryteria. Wedlug mnie sama wymiana na inną walutę niewiele daje, bo w innej walucie też przecież jest inflacja :) Tak samo złoto jest ryzykowne. Jeśli spojrzysz na cenę złota przez ostatnie lata to zobaczysz, że też jest bardzo zmienna. Uważam, że dobrym instrumentem będą dla Ciebie obligacje skarbowe indeksowane inflacją. Praktycznie zerowe ryzyko, a minimalizacja wpływu inflacji na pieniądze chyba najlepsza przy tym poziomie ryzyka. W dłuższej perspektywie bym Ci polecał ustalić jaki jest Twój akceptowany poziom ryzyka, ile czasu chcesz odkładać, a potem zainwestować w obligacje skarbowe indeksowane inflacją i ETFy akcji na cały świat w odpowiednich proporcjach. ETFy to w skrócie takie fundusze tylko zautomatyzowane przez co mające dużo niższe opłaty niż te bankowe. Nie musisz się jakoś znać na spółkach, giełdzie, analizie, notowaniach itd. To jest dużo prostsze niż myślisz (ja tak miałem :) ). Po prostu kupujesz co miesiąc i płyniesz z rynkiem. Ryzyko krótkoterminowe większe, ale w perspektywie kilkunastu lat zysk prawie na pewno wyższy. A że inwestujesz w wiele firm naraz to minimalizujesz obawy o bankructwo jakiejś pojedynczej firmy. Więcej informacji znajdziesz tu: - inwestomat.eu/zacznij-tutaj - marciniwuc.com/zacznij-tutaj - tag inwestycje (najlepiej przed zadaniem pytania… :) ) Jeśli coś niejasne to pytaj.
25 plusów
więcejW takie rzeczy jak nieruchomości czy giełda wchodzisz dopiero jak się rynek zesra przez przez wysokie stopy przez długi czas. Historycznie, Banki Centralne trzymają wysokie stopy do pierwszych sygnałów recesji i dopiero wtedy zaczynaja się powolne obniżki.