Aktywne Wpisy

Medokin99 +710
#motoryzacja #honda
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to.
Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka.
O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o 6 budzi mnie policja
- dzień dobry, czy jest pan właścicielem hondy?
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to.
Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka.
O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o 6 budzi mnie policja
- dzień dobry, czy jest pan właścicielem hondy?
źródło: IMG_8733
Pobierz
wscieklykabanos +567





Cześć,
prawie miesiąc temu zmarł mi Ojciec, 2 tygodnie przed śmiercią, zdecydowaliśmy o darowiźnie 100% samochodu na mnie (ja = młody kierowca), podpisaną umowę zaniosłem do wydziału komunikacji, jestem teraz jedynym właścicielem samochodu (wcześniej właścicielem w dowodzie był tylko mój Ojciec, mieliśmy ubezpieczenie w Beesafe - zakupione w lutym tego roku). Po przejestrowaniu i śmierci, poinformowałem ubezpieczalnie o tym fakcie, czekałem kilka dni na decyzję, otrzymałem wiadomość o rekalkulacji polisy z ~980zł na ~3046zł (no i od tej końcowej kwoty odejmujemy 753,23zł ze względu na niewykorzystany okres polisy która jeszcze była na mojego Ojca). I tu pojawia się moje pytanie, jeśli chciałbym wypowiedzieć umowę polisy z artykułu 31, to czy jestem w stanie odzyskać te 753,23zł? (nie ukrywam, ta polisa którą mógłbym przejąć po Ojcu, jest tragiczna, rekalkulacja na ponad 3 tysiące i tylko same OC, bez NNW I Assistance.. - gdzie ja sam na siebie znalazłem lepszą ofertę z OC, NNW i Assistance za ~2100zł)
#prawo #ubezpieczenia
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
· Tag #biedanonim to wpisy z niską potrzebą anonimowości.
najprościej będzie wypowiedzieć umowę. Musisz zapłacić za wykorzystany okres ubezpieczenia. Jeśli uważasz, że jesteś skrzywdzony to:
1) piszesz odwołanie do TU, a jeśli nic nie da (a tak raczej będzie), to:
2) piszesz skargę do Rzecznika Finansowego.
Tak czy inaczej masz małe szanse na odzyskanie tych 800 zł.
@mirko_anonim: I tak, i nie. Po pierwsze nie będzie tego już tyle (w końcu 2 tygodnie jest przepisane już na Ciebie i każdy dzień powoduje przejedzenie części tej kwoty). Po drugi pieniądze są do odzyskania... O ile macie już uporządkowane dokumenty odnośnie spadku (pieniądze otrzyma spadkobierca/cy odpowiednio do % przejętego majątku, chyba że wszyscy się zrzekli i wszystko np przepisaliście na mamę,