Wpis z mikrobloga

@drzdrzownica: za dobry bagażnik, miałem taką najtańsza rynienkę na dach to przy uderzeniu w belkę nad wjazdem do parkingu po prostu się wygięła i rower się położył na boku. Na szczęście był to rower, który miał być stojakiem na kwiaty w ogródku.