Wpis z mikrobloga

Taaa, a potem Dziony zjedz wszystko, bo Gryncz przyjdzie. Melysa usiądź na dupie, bo cię Gryncz zabierze. Dejwed zachowuj się w robocie, bo na twoje miejsce czeka 20 Grynczów z Meksyku. Hanypaj, odchodzę, bo wolę zieloną końcówkę Gryncza.
  • Odpowiedz
@heterodewiant44: To nie są rodzice, tylko otępiałe bydło, które dla kilku chwil "sławy" na jakimś portalu dla idiotów, postanowili urządzić swoim dzieciom świąteczną traumę. Żarty, żartami, ale wszystko musi mieć jakieś granice i absolutnie nie może się odbywać kosztem dzieciaków i ich upokarzaniem w sieci... Patrząc na takie zidiocenie, dzieciak może sobie wyrobić poczucie, że nie ma żadnego oparcia w rodzicach w trudnej sytuacji, bo zamiast mu pomagać, to cieszą
  • Odpowiedz
Skala problemu jest wysoka przez to naśladownictwo. Gdyby jedna rodzina zrobiłą taki "żart" to by byli prawidłowo uznani za debili. Ale jak to robi dużo osób to już jest dobrze, bo to "tiktokowy trend" xd
To samo było po serialu Czarnobyl - nagły wybuch mody na zdjęcia instagramerek w Prypeci, albo teraz każda pipa tańczy ten taniec z serialu Wednesday. Zero oryginalności.
  • Odpowiedz