@banas921: pracuję miesiąc nocki, a miesiąc dniówki. Na początku pierwsze 2-3 zmiany jest ciężko, ale później to już z górki. W sumie nawet wolę nocki, bo i tak na zdalnej siedzę i nic nie robię, a czas mi szybciej leci, a i pitos większy wtedy ( ͡°͜ʖ͡°) No ale od grudnia zmieniam robotę i tam już normalnie 8h od poniedziałku do piątku, więc skończy
@Danzuo: tak pytam bo kilka lat(z 4) pracowałem tylko na nocce. Lubiłem tę zmianę, aż przeniosłem się na dzienną. Mniejsze pieniądze, ale sen w nocy... Te niecałe 2 funty nie były warte gorszej jakości życia. Jak robisz miesiąc na miesiąc to idzie się po przestawiać, ale jednak praca na noc d--------a.
@banas921: No to prawda, u mnie w firmie panują rożne zasady. Ja akurat mam tak, że pracuję miesiąc tak, a miesiąc tak, ale są osoby co pracują tylko dniówki, albo tylko nocki. Rozmawiałem kiedyś z typem, który pracował tylko nocki i mi właśnie mówił, że w dłuższej perspektywie mu już trochę psycha przez to siadała. U mnie jest tyle lepiej, że jest praca zdalna, a w sumie sama specyfikacja stanowiska
@Danzuo: to też dużo zmienia, ja pracuję na magazynie gdzie muszę być fizycznie. Zacząłem od nocki i nie myślałem o innej zmianie (w sumie pierwsza praca) bo hajs i znajomi, ale jak znajomi pozmieniali pracę, a różnica w wypłacie przestała robić taką różnicę zmieniłem na dzienną. Ciężko wstać rano, ale warto było.
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link