O ile wymuszona synchronizacja z siecią podczas gry to rak, to automatyczne aktualizacje w czasach, gdy hotfixy pojawiają się w czasie liczonym jedynie w godzinach, to najczystsze złoto.
@enforcer: Dodał bym jeszcze: -zaloguj się na platformę -zaloguj się na platformę producenta -doinstaluj antycheat -gra się uruchomiła - zrestartuj gre bo była aktualizacja -poczekaj na doinstalowanie wymaganych plikow
@ZygmuntTamburino: Baldura oryginalu nie oplacalo sie piracic. Bo byl na pieciu plytkach a jedna wtedy chodzila po 20 pln u mnie w regionie. Pierwsza gra ktora pozyczalem oryginalna od bogatszego kolegi.
O ile wymuszona synchronizacja z siecią podczas gry to rak, to automatyczne aktualizacje w czasach, gdy hotfixy pojawiają się w czasie liczonym jedynie w godzinach, to najczystsze złoto.
@HerrJacuch: wystarczyłoby, żeby twórcy gier wrócili do starej, zapomnianej sztuki zwanej "nierobienie na o-------l"
@enforcer: Kompletnie na odwrót. Zakładam, ze nie grałeś w żadne większe rpgi, gdzie przy przechodzeniu do innej lokacji trzeba było zmieniać płytę? xD
mam już dość p---------a tego orangutana, odechciewa mi się dawać info na tagach, czuje pierwotne obrzydzenie do tego chama jestem prawusem ale k---a skręca mnie na myśl że ktokolwiek z prawicy tą abominacje popiera
źródło: comment_1666421811n0u3qNC9U5hB1IInREjgnP.jpg
PobierzO ile wymuszona synchronizacja z siecią podczas gry to rak, to automatyczne aktualizacje w czasach, gdy hotfixy pojawiają się w czasie liczonym jedynie w godzinach, to najczystsze złoto.
-zaloguj się na platformę
-zaloguj się na platformę producenta
-doinstaluj antycheat
-gra się uruchomiła - zrestartuj gre bo była aktualizacja
-poczekaj na doinstalowanie wymaganych plikow
@HerrJacuch: wystarczyłoby, żeby twórcy gier wrócili do starej, zapomnianej sztuki zwanej "nierobienie na o-------l"
https://www.zeldaspeedruns.com/oot/generalknowledge/version-differences
Wiecie, że można było kupić normalnie grę w sklepie?