Wpis z mikrobloga

@SaintWykopek: Lost and the Damned to powinien być jakiś koleś przejechany przez te dwie kobitki. Serio, historia Johnny'ego jest tak cholernie depresyjna że aż człowiek się chcę pochlastać. A jeszcze po tym co mu się stało w V to już w ogóle mega smuteczek. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
ale bym sobie w 4 pograł bo najlepsza fabularnie

@AlexanderShulgin: kończę robić metro exodus na 100% i odpalam gta4 by przejść jeszcze raz najlepszą część z serii. No i pobawić się na huśtawce :)
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: IV była nudna.
GTA dla mnie to ciekawe misję jak w 2ce zebranie ludzi z innego gangu i przerobienie ich na parówki xD
Gta V i cały wątek Trevora. Budzisz się i zaczynasz strzelać do hipisów w ramach kill frenzy :D To było coś.
  • Odpowiedz