Wpis z mikrobloga

  • 38
@Kryptonim_Janusz Zwalniasz, dzwonkiem sygnalizujesz że nadjeżdżasz i wymijasz? A nie sorry dzwonek to jakieś 40gram i jego montaż mógłby zaburzyć rozkład masy w twoim pedomobilu.
  • Odpowiedz
@memifazi:

ja kilka razy w miesiącu widzę pedalarza lekceważącego ścieżkę rowerową bo on wyczyna życiowego krynci.

Drogi służą z dotarcia z punktu A do punktu B. Od wyścigów są tory wyścigowe. Proponuję, żeby kierowcy wyścigowi zaczęli trenować na publicznych drogach jak przed wojną i jeszcze trochę po.
  • Odpowiedz
@Kryptonim_Janusz: jeżdżą, bo od tego jest ścieżka, i reszta pedalarzy też ma obowiązek nią jechać bez względu na to, czy im jest wygodnie, czy nie. Chyba, że to zorganizowany wyścig z zamkniętymi dla ruchu ulicami, to nie ma problemu.
  • Odpowiedz
ja kilka razy w miesiącu widzę pedalarza lekceważącego ścieżkę rowerową bo on wyczyna życiowego krynci.


@memifazi: a ja kilka razy dziennie widzę samochodziarzy lekcewazących przepisy ruchu drogowego. Tylko co z tego?
  • Odpowiedz
A post dotyczy z wyścigu/imprezy. Chciałem dać ten sam pomoc żelaznej logiki xD


@kochamschabowe: Może tak, może nie. Widywałem peletony i mniejsze grupy jeżdżące tak w ruchu ulicznym.

@lycaon_pictus: A ja widziałem pijanych kierowców czy kierowców, którzy mimo tablic, oc, prawa jazdy wymuszają mi i nie znają przepisów. Jednak nie mam na tyle zaburzeń psychicznych by jak OP manipulować zdjęciami xD
  • Odpowiedz