Wpis z mikrobloga

@ArnoldZboczek: A kto pamięta jak nie było płatnych uczelni tylko państwowe uniwerki i na jedno miejsce przypadało o 10-40 osób?
Po zdaniu zajebiście trudnej matury gdzie miałeś 5 godzin na pisanie z głowy wypracowania gdzie musiałeś znać wszystkie epoki, utwory itp. a ustny polegał na odpowiedzeniu na każde wylosowane i zadane pytanie, potem matematyka i trzeci przedmiot? Nie było testów ani kwestionariuszy z pomocami i tekstami jak dla ułomów. Po takiej
Ale mieliśmy Krzysia Krawczyka, a nie jakąś leosie srelosie xD lata 90 były w pytę. A teraz, to gówno jakieś. Kiedyś to były czasy. Teraz nie ma czasów ( ͡º ͜ʖ͡º)
@x-odus: Jaki boom IT? W moim liceum był 1 komputer, nikt nie potrafił go używać. W 2005 roku większość młodych ludzi po maturze nie wiedziała jak włączyć kompa.
Oczywiście nie wszyscy, ja miałam starszego brata który w tym siedział i składał mi kompa na DOSie ale reszta ludzi nie. Jak chciał się nauczyć to musiał iść na kurs, dlatego większość dzisiejszych 40-latków słabo sobie radzi z kompem, cos tam się już
arinkao - @x-odus: Jaki boom IT? W moim liceum był 1 komputer, nikt nie potrafił go u...

źródło: comment_16505844875g7uduNq8YUkYeIqBmLYPK.jpg

Pobierz
@slapdash: Gdzie napisałam o DOSie w 2005 roku? Czytaj ze zrozumieniem, są kropki, przecinki, nawet apostrofy. Wiem że piszę dużo zdań złożonych ale kur...jprdl... pół dnia tu tłumaczę dzbanom polski na polski.
No to jeśli nie gimby z 86' to wszystkie poprzednie roczniki bo nie miały informatyki. Zresztą ta ich wiedza się kończyła na włączaniu i wyłączaniu kompa oraz na paincie. Wielki boom IT.... Komputera w domu nie mieli, nikt też
@arinkao:
Boom IT polegał na tym że próg wejścia był tak niski, że combo podstawy java+sql dawała gwarantowaną posadę w korpo. To było trochę jak powojenne "chęć szczera zrobi z ciebie oficera" lub powstawanie pierwszych dużych rodzimych biznesów po 1989. Albo jak pojawienie się bitcoina i ten kto nakupił sobie 100 bitcoinów dla jaj i nie zapomiał portfela, to obudził się z fortuną po latach.

Tak w ogóle pretensje do szkolnictwa
@Phallusimpudicus: Ok, to jednak była opcja dla bardzo nielicznych w wiekszych aglomeracjach. W ogóle nie można tego brać pod uwagę jeśli mówimy o pokoleniu i jego szansach.
Chciałam kupić bitcoina ale stwierdziłam że 100zł za 1 bitcoin, jakieś nie wiadomo co to lekka przesada, o czym my w ogóle piszemy, mogłabym wtedy zapytać 1000 osób co to jest bitcoin i nikt by nie wiedział, sama sie dowiedziałam przez przypadek od nastoletniego
@Phallusimpudicus: tak, wszyscy co żyją z Bita to nakupili go sobie dla jaj i zapomnieli. Wcale nie są to ludzie którzy wierzyli w lepszy pieniądz, zaryzykowali i zainwestowali. Hatfu na nocoinerów, obkupcie się w Bita póki tani zamiast żreć gruz i sapać w internecie. Mówię - kup sobie teraz to nie, będzie potem plucie że inni mieli szczęście xDD