@MikeJohnson: Mi tam pasuje, że nie muszę być wołem pociągowym, który sam dźwiga ciężar utrzymania nie tylko siebie, ale i rodziny. Poza tym od kiedy żona pracuje na etacie to zrozumiała dlaczego jak wracałem zawsze z pracy to byłem zmęczony, głodny i niejednokrotnie w-------y :V.
Natomiast feministki i tak do zaorania, za ich postulaty ideologiczne.
@MikeJohnson: Ale że co, przed feminizmem baby nie z----------y w robocie? Xddddd Jedna osoba pracująca w rodzinie to ewenement a nie standard. Dzieci goniono do roboty w polu a potem w fabrykach bo każda gęba do wyżywienia w domu to było obciążenie a niektórzy myślą że połowa populacji mogła sobie leżeć i pachnieć, xddd
@MikeJohnson: Wykopki i ich przekładanie hamerykańskich realiów na Polskę, odcinek 213714 xD
Kobiety zawsze pracowały, w polu, w fabrykach, w kopalniach, w karczmach, jako służące, niańki, guwernantki, krawcowe, pielęgniarki itd., itp. Poczytajcie o tym jak zasady gildii odnosiły się do żon członków cechu. Wasze wyobrażenia o niepracujących kobietach dotyczą najwyżej wyższej klasy średniej, no i oczywiście tego niewielkiego okna czasu w latach pięćdziesiątych w Stanach kiedy z pensji jednej osoby
@malinq: tak, a państwo utrzymało by się z dobrego słowa i euro gąbek. No i nie mówiąc o tym, że uniemożliwienie pracy kobietą powoduje zmuszanie ich do zamążpójścia żeby mieć środki utrzymania co samo w sobie jest chore i nieetyczne.
A i oczywiście dalej prawdziwki myślą, że jak pół populacji będzie pracować, to będą zarabiać 2x tyle co teraz xD
@MikeJohnson: Wow, uwielbiam jak ktoś wrzuca info związane z tym, że kobiety rzekomo nie pracowały. W Polsce takiego okresu nigdy nie było, ale z jakiegoś powodu ludzie to wspominają, bo w USA tak było przez 2 dekady. Propaganda USA :(
@MikeJohnson: nie wiem czemu w społeczeństwach panuje jakieś przeświadczenie że kobiety kiedyś nie pracowały xd kiedyś wśród chłopstwa (z tego którego ogromna część nas się wywodzi) kobiety z----------y w polu. Wśród mieszczaństwa bardzo częstym było to że kobiety pełniły rolę kupców itd. Paradoksalnie od zawsze byliśmy dość równi pod tym kątem xd
@Azaajaszz: Uwielbiam jak różnego rodzaju idioci wypowiadają się w tematach o których nie mają pojęcia co jest szczególnie charakterystyczne właśnie dla lewicy i jej pieprzenia o podatkach. Lata 50-60 to nie był żaden okres największego opodatkowania. Efektywna stawka PIT w tamtym okresie i późniejszym to był ten sam poziom. Wypadałoby jednak wiedzieć jak działa system podatkowy a potem się wypowiadać. Może wtedy dałoby radę ogarnąć, że amerykański system ma to
@MikeJohnson: Dlatego tamtą falę feminizmu należy szanować. Układ w którym facet jest niewolnikiem kobiety i musi zapieprzać na jej utrzymanie jest chory.
Jak ja uwielbiam jak wykopek szczeka a nie ma pojęcia o czym XDDDDDDDDDDD
Lata 50-60 to był czas najwyższego obciążenia podatkowego w USA. Dodatkowo samą teorię o niskich podatkach jako źrodle powszechnej szczęśliwości obalali już na wszelkie strony, wystarczy wspomnieć
@Azaajaszz: przecież właśnie robisz z siebie błazna.
Piszesz o największym obciążeniu podatkowym, a jako dowód pokazujesz wykres z największymi stawkami podatku dochodowego, których to stawek prawie nikt nie
polityka jest magnesem na krętaczy złodziej karierowiczów i kryminalistów
@zaklad_weterynarii_spolecznej: a jaki uczciwy specjalista z jakiejkolwiek dziedziny weźmie na siebie odpowiedzialność za 40 milionowy naród za 10-15k gdzie w losowej korpo zarobi 3-4 razy tyle i bez ryzyka obsmarowania w mediach za najmniejsze potknięcie? Myślisz człowieku? xD
I sprawdź listę top 10 najlepiej zarabiających polityków. Belg, Niemka, Kanadyjczyk, Szwajcar czy Singapurczyk (tam to już polecieli z zarobkami :D). Same kraje
@zaklad_weterynarii_spolecznej i jak ty chcesz przyciągnąć tych ekspertów i specjalistów do władzy? Tymi ochlapami jako wynagrodzeniem? Jaki ty jesteś krótkowzroczny to aż mnie boli...
Natomiast feministki i tak do zaorania, za ich postulaty ideologiczne.
Kobiety zawsze pracowały, w polu, w fabrykach, w kopalniach, w karczmach, jako służące, niańki, guwernantki, krawcowe, pielęgniarki itd., itp. Poczytajcie o tym jak zasady gildii odnosiły się do żon członków cechu. Wasze wyobrażenia o niepracujących kobietach dotyczą najwyżej wyższej klasy średniej, no i oczywiście tego niewielkiego okna czasu w latach pięćdziesiątych w Stanach kiedy z pensji jednej osoby
A i oczywiście dalej prawdziwki myślą, że jak pół populacji będzie pracować, to będą zarabiać 2x tyle co teraz xD
@fantazm: jak tam ponad 50% podatków i składek? Opłacone? XD
Wiesz, że rządy zamieniły obowiązek utrzymania rodziny na obowiązek utrzymania rozrośniętego
@Azaajaszz: przecież właśnie robisz z siebie błazna.
Piszesz o największym obciążeniu podatkowym, a jako dowód pokazujesz wykres z największymi stawkami podatku dochodowego, których to stawek prawie nikt nie
@zaklad_weterynarii_spolecznej: a jaki uczciwy specjalista z jakiejkolwiek dziedziny weźmie na siebie odpowiedzialność za 40 milionowy naród za 10-15k gdzie w losowej korpo zarobi 3-4 razy tyle i bez ryzyka obsmarowania w mediach za najmniejsze potknięcie? Myślisz człowieku? xD
I sprawdź listę top 10 najlepiej zarabiających polityków. Belg, Niemka, Kanadyjczyk, Szwajcar czy Singapurczyk (tam to już polecieli z zarobkami :D). Same kraje