Wpis z mikrobloga

@b8uje: Dzisiaj facet miał przesłać zdjęcia szablonu, żebym mógł zrobić wstępną wycenę. Podałem maila, mówiłem ze może wysłać tez na telefon, on ze spoko. Dzwoni za godzinę czy doszło, mówię ze pusty mail. Ten zaczął drzeć na mnie ryja, że 15 firma takie cyrki wymyśla, każdy tylko udaje ze nic nie przyszło, a on jak małpa w cyrku skacze. Próbowałem wytłumaczyć, co zrobić aby sie udało, ten cały czas swoje.
  • Odpowiedz
@b8uje: ja już się przestałem kryć tylko mówię klientom co myślę. Ileż można się uśmiechać i przytakiwać bucowi, który rzuca tekst "klient nasz pan" tak dumnie, że jedyną odpowiedzią jakiej mu udzielam to: "nie zesraj się"

  • Odpowiedz
@Tatankajotanka: pracowałem dłużej i się kompletnie nie zgadzam. Ale ja nie mam problemu z obrażeniem kogoś tak, że jak mnie zacznie cytować to wyjdzie na jeszcze większego kretyna.

Bardzo rzadko ale ze dwie takie sytuacje miałem gdzie przysłowiowa pała goryczy się przegięła.
  • Odpowiedz
@b8uje:
Dzisiaj miałem reklamację od Klientki, która chcąc się wymigać od płatności zaczęła wymyślać różne rzeczy. I wtedy wszedłem ja, cały na biało, z logami z każdego możliwego systemu oraz historią korespondencji i zacząłem każde jej dosłownie zdanie prostować przedstawiając dowody że było inaczej niż twierdzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeszcze przytoczyłem punkt z umowy, że możemy jej naliczyć karę umowną. Cudowne uczucie i zastrzyk energii
  • Odpowiedz