@brakloginuf: takie memy wstawiają ludzie co wieś widzieli tylko na właśnie tego typu obrazkach xd Wieś to z-------l od wczesnych lat życia i jakoś mi nie tęskno za przerzucaniem siana za gówniaka u ciotki na wsi
@brakloginuf zawsze mnie obrzydzalo jak miałam iść po jajka do kurnika... Takie ciepłe prosto z kloaki kury xD i to ciepłe mleko w lato... Nie no... To była jednak trauma xD ale fakt, bieganie po łące i ten zapach to chyba jedno z piękniejszych wspomnień.
@brakloginuf No nie wiem, na mirko co chwilę widzę wpisy osób w wieku 18-25 które utknęły na wsi bez perspektyw na wyprowadzkę do miasta i raczej wypowiedzi są negatywne (jeden januszex do którego dojeżdża się pksem, brak wolnych dziewczyn w okolicy, brak możliwości na wyjście gdziekolwiek wieczorem).
Wiadomo, jak się siedzi w mieście, to taka wiejska odskocznia się wydaje super, ale to raczej zabawa na tydzień i potem by się zaczęło
@brakloginuf: Dzisiaj przed włączeniem kompa byłam na ogrodzie po szczypiorek i miałam podobne feelsy (づ•﹏•)づ Niby już nie mam 10 lat i życia przed sobą, ale taki wiejski poranek, to jest to i szkoda, że nie miałam chwili by się nim nacieszyć
@brakloginuf: Tak mogą powiedzieć tylko robole, które przeturlały się przez życie i dymają za najniższą przy najgłupszych pracach. Każdy inny nie chciałby wracać, żeby znów się spinać i zasuwać na to wszystko, do czego doszedł...
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
Wiadomo, jak się siedzi w mieście, to taka wiejska odskocznia się wydaje super, ale to raczej zabawa na tydzień i potem by się zaczęło
Każdy inny nie chciałby wracać, żeby znów się spinać i zasuwać na to wszystko, do czego doszedł...