Wpis z mikrobloga

@DorodnyTucznik właśnie sam nie mogę tego jednoznacznie potwierdzić. Ja miałem taki fart lub nie fart że na setki cv jakie były wysyłane to w większości przypadków udawało mi się trafiać do finałowej 3/5/8.
Ale w 11 przypadkach odpadałem na tym etapie i zawsze sobie mówiłem że będzie lepiej.
Dwa razy byłem z polecenia bo lapalem się na bajki pod tytułem ze biorą bez doświadczenia. Jak przychodziło co do czego to zdziwko
  • Odpowiedz
No i spoko, ale zazwyczaj jak ktoś robi studia to nie chce robić na równi z kimś po zawodówce.


@DITJU_FTP: na równi? Najczęściej jest tak że ten po zawodówce jest lepszy od tego po studiach co się uważa za lepszego człowieka od innych
  • Odpowiedz
@Kalifat: zatrudniałem już w życiu kilka osób, pracuję w niewielkiej firmie, która jest gdzieś w połowie drogi między startupem a korpo. Młody, dynamiczny zespół -- ja mam prawie 38 lat, a jestem jedną z kilku najstarszych osób w firmie. W najszerszym ujęciu można powiedzieć, że zajmujemy się reklamą online, a mój zespół jest odpowiedzialny za kontakt z klientami.

Nigdy nikogo nie zatrudniłem po znajomości.
Nigdy nie zatrudniłem nikogo w oparciu o
  • Odpowiedz
No, no. Potem przychodzi taki Junior na rozmowę ze swoimi „projektami” i nie ogarnia podstaw Linuxa. Zawstydzony po rozmowie loguje się na wypok i wrzuca shitposta, ze rynek dla juniora nie istnieje, bo nagle okazuje się, ze dev to coś więcej, niż printowanie gówna.
  • Odpowiedz
@postwarzywny: to są dość podstawowe pojęcia, przynajmniej dla osoby z jakimkolwiek wykształceniem i poziomem intelektualnym. Dla półpiśmiennego kmiota te rzeczy mogą rzeczywiście wydawać się nieistotne. Cóż, ameby umysłowe tez mają prawo istnieć.
  • Odpowiedz
@DITJU_FTP to "bycie kimś więcej niż tylko robolem" często polega na tym że za większą odpowiedzalność zarabiasz mniej pieniędzy.

W Polsce KIMŚ jest marny promil. Reszta pracuje w biurze i uważa się za lepszego od robola nie mając ku temu podstaw.
  • Odpowiedz
@pavl_ mitem jest to że każdy absolutnie każdy kto wejdzie na studia je zda xD o dziwo zawsze o studiach p------ą ludzie którzy albo
Nie mają matury
Nie poradzili sobie na pierwszym semestrze

XD
  • Odpowiedz
@Kalifat: Ostatnio znajoma z HRu mi mówiła, ze na stanowisko testera oprogramowania w dużej firmie w Wawie aplikowało 20 osób a babka, która wybrali skończyła zawodowo socjologie i pracowała w urzędzie miasta przez 20 lat a sama ma z 45 na karku ale miała tam pare kursów C++ c# i to wystarczylo do wstępu w świat it xD

Ale mitomani dalej będą ściemniać ze granica wieku do wejścia w branże
  • Odpowiedz